Ja smoczki i butelki będę wyparzać dopiero jak będą potrzebne, to tylko chwila. Jutro planuję zrobić kolejne pranie rzeczy dla Jagody, na razie poprałam tetry, flanelki itp.
Weekend miałam pracowity, znajomi przyjechali z synkiem i był cyrk na kółkach, Do tego cały czas na nogach, dzieciakom trzeba było zapewnić atrakcje: afkrykarium, basen, sala zabaw, spacer po rynku itp. Do tego kiepsko śpię ostatnio, niewygodnie w tym łóżku...ehh...
Agulqa- życzę zdrowia i trzymam kciuki by mały jeszcze posiedział w brzuchu.
Weekend miałam pracowity, znajomi przyjechali z synkiem i był cyrk na kółkach, Do tego cały czas na nogach, dzieciakom trzeba było zapewnić atrakcje: afkrykarium, basen, sala zabaw, spacer po rynku itp. Do tego kiepsko śpię ostatnio, niewygodnie w tym łóżku...ehh...
Agulqa- życzę zdrowia i trzymam kciuki by mały jeszcze posiedział w brzuchu.
szczerze- to obiła mi się ta nazwa o uszy, ale czy ma to nie wiem, nie znam się, nie wtrącam, nie zadaje pytań- im mniej wiem tym mam większy spokój a jak zdarzy mi się, ze stanę przed regałem, to mąż się cieszy jak dziecko, że w końcu okazałam zainteresowanie i stara się jak najwięcej i jak najszybciej mi opowiedzieć :-)