Mam nadzieję, że te Flutterbye będą jeszcze w czwartek w Tesco, bo młoda już żyje myślą, że Mikołaj jej taką przyniesie.
Widziałam na allegro też latającą Else z Krainy Lodu, cena o połowę niższa tylko się boję czy to rzeczywiście będzie działać...
Już wole wydać trochę więcej kasy i kupić oryginalną jej.
No chyba, że w Tesco nie będzie już jej w promocji, bo 140 zł jeszcze ok, ale 200 zł na pewno nie dam.