Po całym dniu siadłam, szybko was przeczytałam.
Doggi

ja jestem zmarzluch ale pobijasz mnie w ubiorze ;-) Pij pokrzywkę, codziennie. Ja biorę tylko femibion natal plus, żadnych dodartkowch witamin. 12.12 idę na badania bo 15 na wizytę i ciekawa jestem jak moje wyniki....
Ogólnie ja latam w sukienkach jeszcze jakoś mi wygodniej... Musze te leginsy sobei zakupić jeszcze...
Megami mam taką samą apkę ;-)
Alecta, śliczna czapeczka. Ja dzisiaj byłam w tym zusie (wcześniej weszłam na pue i o dziwo w zasiłkach były w liste wypłat moje zaległe 2 l4) no i babka mówi , że prawdopodobnie jednak będę miała płacone dalej l4 i normalnie macierzyński tylko , że od najniższej krajowej co jest w 2014... A różnicę musiałabym zwrócić po prostu. Sprawa tylko idzie wyżej do zusu i na decyzję muszę czekać. Fajnie by było gdyby tak się stało, zawsze jakąś kase bym miała, zobaczymy. Na razie na nic się nie nakręcam bo miało być , że g**no będę mieć i kasę całą do zwrotu więc pożyjemy, zobaczymy

Na razie się zastnawiam czy mąż ma mnie u siebie ubezpieczyć czy nie, bo jak l4 nie jest wyliczane i wyplacane to ubezpieczenia nie ma....
Agulqa ja bym mojego puściła ale sam by nie pojechał, zapowiedział , że od stycznia tylko trening i do domu ;-) W sumie dużo zależy od tego jak się na siłach czujesz. Dzisiaj na szkole rodzenia mieliśmy o tym kiedy do szpitala i babka mówiła , że najlepiej jak przez 2h ma się już regularne sukrcze co ok 60sek trwają , bo po co za wcześnie jechać do szpitala? I ja tego samego zdania jestem, ze nie ma co za prędko do szpitala jechać bo w niczym to nie pomoże. Szwagierka jak rodziła to 24 h wcześniej przyjechała i tylko leżała w szpitalu, a ja leżeć to wolę w domu

;-)