reklama

Styczeń 2015

reklama
to u mnie jest tak,ze mój mąż w tygodniu po pracy nic zbytnio nie robi,bo jest zmęczony i wszystko zostawia na sobotę,a wiadomo sobota z gumy nie jest :sorry::sorry: i tak jak wam pisałam jutro ma do zrobienia półke dla G,pomalować kołyskę i zbudowac stelarz co by suszarka nad pralka została zainstalowana,a i jeszcze pospać by chciał ,więc sorry kiedy mi ma pomóc w porządkach :szok: a pewnie coś jeszcze jest do zrobienia tylko zapomniałam :-p
 
Bada to mój z kolei jak wraca z pracy to tylko patrzy co do sprzatniecia ma.
On nie umie na tyłku usiedzieć i nawet jak nie ma nic do roboty to on sobie sam wynajduje
 
LayDeeK to nie kwestia chłopa, prxy pierwszym się starają, przejmują,martwią potem im mija. Chyba ze jest taka żona ciężarna której.ciągle coś się dzieje (czyt. Ja) to wtedy po czasie "mam w du.pie" znów zaczyna się troszczyć.
I nie tylko o sprzątanie chodzi.


Bada jest coś o czym zapomniałaś, w ten wolny dzień jeszcze chcą odpoczywać ;) doba za krótka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry