bada m.
Fanka BB :)
to u mnie na odwrót,ja się cieszę,że Gniewko urodzi się w ferie świąteczne,a później tylko 7 dni szkoły i ferie zimowe,bo odpadnie mi wstawanie i szykowanie dzieci dużych i odbieranie Mikołaja
na męża liczyć nie mogę,bo on jedździ do pracy o 5:50 i wraca o 16 ,a w przerwie świąteczne pewnie i on będzie także pełna chata
Doggi super ,że wycieczka udana i podziwiam ja na takie wypady już nie mam siły,a jak juz się wybiorę to później umieram,a mąż chce mnie na porodówkę wieźć
na męża liczyć nie mogę,bo on jedździ do pracy o 5:50 i wraca o 16 ,a w przerwie świąteczne pewnie i on będzie także pełna chataDoggi super ,że wycieczka udana i podziwiam ja na takie wypady już nie mam siły,a jak juz się wybiorę to później umieram,a mąż chce mnie na porodówkę wieźć

Ostatnia edycja:
