reklama

Styczeń 2015

miłego dzionka babeczki :happy: tez obudziłam się o 4 i nie spałam do 5:30,ale do głowy mi nie przyszło wchodzić na bb :-D zresztą mnie komputer i telefon pobudza i w tedy na pewno bym już nie usnęła ,za to o 7 byłam mocno zdziwiona,ze trzeba wstawać :sorry:
aza też tak zrobiłam z pojemnikiem i nie wyszły mi bakterie,z tym,że przelałam wrzątkiem :tak: u nas też tak zimno,mróz,aż biało:-p
 
reklama
Dzień dobry wszystkim brzuchatym :-) Średnio się wyspałam, no ale jak zwykle z resztą.. Chociaż za oknem trochę jaśniej. Plan na dziś jeszcze nieznany, wypadałoby pranie poskładać..
 
Witam.

Mnie piersi w ogóle nie bola. Brzuch się stawia ale ani mniej ani więcej niż do tej pory, więc jest ok, za to jak dużo polaze czy coś porobie to pachwiny nie do wytrzymania.

Końcówka dla mnie też nie jest łaskawa (jak każda z resztą) jestem zmęczona i zła, a raczej wkur.... chodzę cały czas. Wszystko i wszyscy mnie wkurzaja i pluje jadem. Styczniu przybywaj bo polowa wsi nie będzie ze mną gadać. :D
 
Witam i ja z rana.

Od 6 tej na nogach, teraz mnie zatoki zaatakowały :( od 6 tak mnie bolą ze spać juz się nie dało. Juz gadałam z teściową koło 12 przywiezie mi leki oczywiście antybiotyk, jak to tesciowa powiedziała za długo to trwa i jeszcze gile z nosa zielone czyli zaraza na całego :/ ech.... Jestem załamana, to już 3ci antybiotyk w ciąży :( i teraz na koniec jeszcze :( mnie się co chwilę jakiś syf czepia, przecież ile można?! To jest chore :(
 
Jezyk no ja właśnie nie mogę amolu bo mi się id niego aż rany robią babcia mnie tak kiedyś "poratowala" na ból głowy i normalnie aż rany miałam ale to pewnie przez moją atomowa skórę (tak tak sypie się i chyba mam cały syf świata w sobie...)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry