reklama

Styczeń 2015

reklama
Agulqa_b tak naprawdę wszystko wyjdzie w praniu, i tylko lekarz tak naprawdę ci powie czy jest ok czy nie ale o tak założę się ze z basenem będziesz musiała czekać i to może nawet więcej niż 6tyg, bo wiesz jakby cie nacinali to dodatkowa rana jest mię zawsze dobrze się goi a weź niech się wda jakieś zakażenie to z ci.pki jesień średniowiecza masz. Proponuje inne sporty na początek ;)
 
Najpierw u Szustaków chciałam (tam mieliśmy ślubną) ale oni mają odległe terminy i w sumie u kogo innego spróbujemy i wybrałam Wegner :-) Jak będzie ok to w kwietniu małemu na wielkanoc sesje zrobimy , przebierzemy go za kurczoka albo kicaja :-D:-D

Ja zawsze jeżdzę (jeżdziłam) na ten na Toruńskiej, ten nasz "aquapark" :-D:-D:-D


Doggi nad tym właśnie ubolewam. Ja przez 6 tyg będę wyjęta z "życia publicznego" :-D W pampersach (dla mnie podpaska to jak pampers :-/ ) tylko w nocy, tak całe życie tylko tampony. No qrwicy dostaje z podpaska w gaciach i jak ja będę musiała gdzieś do ludzi iść to amoku mogę przez przypadek dostać :-D
 
Ostatnia edycja:
Noo tak myslalam doggi
Ale jakos dzis mnie na basen wzielo, duzo wody i w ogole ;-)
No nic zawsze od spacerow po mieszkaniu ;-)

No mommy bylam tam wlasnie, na delfinie i w barcinie
I kurde w tym na torunskiej bylo tak hmmm nieswiezo :-P walilo kiblem ogolnie :-P
Ale mojemu ł najbardziej sie tam podobalo
No i ja bede szukac jakis zajec na basenie dla siebie i bobasa :-)
Tatus bedzie musial na nie zarobic ;-)
 
:-D Ja nie lubię na delfinie bo za dzieciaka tam na sekcje chodziłam i jakiś uraz mam czy coś :-D

Zajęcia dla maluszków były właśnie tam na Toruńskiej ale nie wiem czy dalej są, też chcemy na nie chodzić. Tyle , że dla mnie to woda powinna być jakaś inna, specjalna w której każdy dupy nie będzie moczył a tam w tym baseniku gdzie odbywały się zajęcia to w innych godzinach normalnie wszyscy mogli korzystać....Sama nie wiem. No i nie wiem czy dalej się odbywają tam te zajęcia.
 
Mommy ja też tylko tampony i tez Sue bałam tego połogu ale u mnie był na tyle łaskawy ze krwawilam 2 dni, potem tydzień delikatny okres taki naprawdę delikatny a potem plamienia i po 4ech tyg śladu nie było :D



Agulqa_b to ja już jedną nogą jestem na biezni no umieram z tęsknoty za bieganiem
 
Mommy my tam poszlismy w wakacje jak torunska byla zamknieta
Jakis czas temu gdzies na necie wodzialam info ze sa ale dzis nie moglam znalezc :-\

Dla mnie tez podpaski to zlo konieczne
Ale nic nie poczniemy niestety

Doggi no ja licze na to ze kupie w koncu porzadne buty do biegania i rusze w teren
Mam nadzieje ze mobilizacji nie braknie ;-)
 
reklama
Ja właśnie się ocknelam.

Ogólnie tez nie znoszę podpaski, jak dla mnie to ostateczność, po porodzie nie wiem jak wygląda z plamieniem, ale pewnie z tymi 6tyg należy się liczyć, po lyzeczkowaniu u mnie wszystko odbyło się expresowo.

Na basen tez mam zamiar chodzić z bejbikiem.

McPearl nie stresuj się, w niczym Ci to nie pomoże, pamiętaj "jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dowodził" i zawsze znajdzie się ktoś komu coś nie pasowało....Owszem zdarzają się sytuacje patowe wręcz nie do przyjęcia, dlatego staram się nie czytać takich rzeczy i nie słuchać koleżanek a te jednak potrafią bardzo dokładnie zobrazować poród szczególnie te, które on boleśnie doświadczył. Wiec glowa do góry i proszę mi się nie stresować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry