reklama

Styczeń 2015

Hej laski ;-)

Jak o 8 wyszłam z domu tak dopiero wróciłam. Ale mnie ta mała s*ka(mój pies) wqrwiła. Przywiozłam ją od fryzjera, zostawiłam w domu i pojechałam dalej , teraz wróciłam, patrze na fotelu moja skarpeta leży, podchodzę żeby ją ściągnąć i qrwa patrze a tam całe siedzisko podrapane nosz qrwa mać zabije ją!!!!!!!!!!!!!!!! Musze coś do konserwacji i renowacji skór teraz kupić żeby dalej ta skóra się nie zniszczyła. Opie*dole jej te łapy chyba!!!!
 
reklama
Mommy e tam to jeszcze nic.
W zeszłym roku mój mąż wraca z pracy, a w kanapie wielka dziura wygryziona...
Dodam, że było to przed samymi świętami.
Nie wspomnę już o innych zniszczonych rzeczach.
Później kundla w specjalnej klatce zamykalismy to to klatkę rozp.ierdzielił.
 
Alecta ona jeden wypoczynek skórzany już mi rozj*bała doszczętnie-też siedzisko. Qrwa mać nowy komplet mamy teraz i już podrapany :wściekła/y: A mój najlepiej- pełen luz, nie nie wyzywaj jej. Nie qrwa? No to spoko, zamówie następny fotel i jak wyda 2 tys na nowyto może qrwa ten luz mu przjedzie. Ale mam wściek niech ona mi się nie pokazuje lepiej bo wyleci z 2 piętra przez balkon..... :wściekła/y: Bede ja wywalała na korytarz qrwa skończyło się.

Jeszcze mi zimno wyszło, to już chyba z przemęczenia... Sonolem sobie posmarowałam i powinnam mieć spokój w ciągu 2-3 dni.....
 
Ja też się na psa w mieszkaniu nie zgadzam. Jak dorobimy się dużego domu z ogrodem to wtedy będziemy myśleć o psie. Poza tym 4 piętro, to żadna przyjemność dla takiego zwierzęcia, nie można być egoistą. Pies potrzebuje przestrzeni ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry