reklama

Styczeń 2015

Jeżyk to całe szczęście.

Uf na szczęście stary już do domu wraca.
Kręgosłup zaczął mnie zawalać, a jeszcze muszę te szaszłyki zrobić, salatke jarzynowa i ogarnąć w kuchni.

Dodzwoniłam się do gina i jutro na 10 mam być u niego.
 
reklama
Jeny co się dzieje, zmusiłam się do miski krupnika żeby dzieć miał co jeść bo znów przestanie się ruszać. Siedzę a biodra, pachwiny i krzyż mnie męczą,napinają się jakoś dól brzucha też boli. Matko, zwariuję zaraz ruszyć się nie mogę, ledwo dotaśtałam się do kuchni żeby zgrzać zupy podać dzieciom i sobie.

Jeżyk - super że działa kuchenka.
 
Pospalam trochę, Nina wstała na syrop i dalej bidula padła :-/...


Do nas wpada moja siostra ze szwagrem i synem na szczęście powiedziała że wszystko zrobiła i mam nic nie robić :-P nawet nie mam jak do sklepu jechać... Może ciasto marchewkowe strzele chociaż i kanapeczki ;-)

Karpanna zdrówka

Doggi twoja szyjka może też ma plany noworoczne :-D :-D i postanowiła się zmienić :-P


Jezyk złośliwość rzeczy martwych... :-/ oby jeszcze trochę żyła... O działa :-P to dobrze :-)



Ja również wam życzę szczęśliwego nowego roku!
 
reklama
My juz po obiadku. Zjedlismy hamburgerki. Co by na szybko, bo wieczorem się szykuje wyżerka :-)
Najchętniej to bym posiedziala w domu i wypiła lampkę wina. Niestety ani to ani to nie wchodzi w grę :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry