reklama

Styczeń 2015

mi mama ostatnio ciagle truje ... no wez 15.01 urodz wyprawke dostaniesz ... żółtą z chamskimi napisami rmf fm ... i trzeba zdjecia dziecka wrzucać i pisać jakieś głupoty ... Nie dla mnie takie eventy

Grochson, Emilchen, Ewi nic a nic się nie odzywają
 
reklama
Femme ja wiem, że Ł da sobie radę.
Nie raz zostawał z dzieciakami jak były chore, jak jeździłam do szkoły czy jak w sierpniu w szpitalu leżałam.
Bardziej martwię się o moje cycole, o to, że będzie płacz przy odwiedzinach szpitalu no i Ł wcześnie do pracy wyjeżdża i kurde szkoda mi żeby dzieciaki siedziały w przedszkolu od 6.30-16.30, a z drugiej strony szkoda mi żeby Ł urlop wykorzystywał kiedy chodzi głównie o odwiezienie ich.

Sprite my modemu Minionka zamawiamy z allegro, ale mam problem co dla Niksona od Lili :-P

U nas to ja się o Tymka martwię, bo z Nikolą już przerabiałam nowego dzidziusia w domu i wiem, że mogę być spokojna.
Gorzej z tym moim cyckiem, bo on tylko "tulić mamusie".
Ostatnio szwagierka przytuliła mi się do brzucha, a on spojrzał i mówi "ej to moja mamusia".
Mam nadzieję, że dla siostrzyczki będzie bardziej wyrozumiały.
 
dzięki za opinie. no to jest taki specyficzny towar, więc wiecie :-D:-D:-D


Żelka, ja się boję reakcji mojego na siostrę. ojjjj bardzo się boję.

alecta, no identyczne obawy mam co do młodego, ech.
 
Ostatnia edycja:
Alecta będą musieli przeżyć nie ma co się martwić ;-)


Hymmm... Mówicie że coś wypada kupić od nowego dzidziusia dla rodzeństwa? :-P pierwszy raz słyszę :-D prędzej to Nina chodzi i chce małej coś kupować :-P
 
femme, nie wypada, tylko może pomóc. ale Ty masz już dużą i mądrą córkę, więc ja bym tak bardzo się tym tematem nie przejmowała. bardziej o te mniejsze dzieci chodzi ;-)
 
No tak też myślałam że chodzi o wkupienie u tych mniejszych co mogą być zazdrosne :-P :-D
Ale w sumie to takie fajne może też się zaopatrze w jakiś drobiazg dla Niny żeby dostała jak przyjdzie w odwiedziny ;-) ale ja już się nie mogę doczekać jej reakcji :-D
 
Coś mi się w ci.pce poprzestawialo. Nie kumam tego, to możliwe żeby się coś w środku poprzesuwalo? Jak aplikowalam wcześniej leki czy wiesiołek to normalnie wkladalam Paluch pionowo i koniec, a teraz nie dość że miękko (ale to dobrze) to kuźwa od rana nie mogę wcelowac do środka, normalnie jakby ten cały przewód przeniósł się w stronę du.pki czy krzyża tak po skosie jakoś.
Znacie się na tym? Bo dla mnie to dziwne ze tak sobie w środku położenie cis zmienia
 
reklama
Źle powiedziane na skos tzn jest na skos ale jakoś tak dziwnie tak w tył wsxystko poszło ze naprawdę mam problem z tym wiesiolkiem nie umiem trafić za nic :/
T tez twierdzi ze jakoś inaczej jest ze ciężko mu.

Teraz tylko pytanie czy to dobrze czy źle, bo znając mnie to źle :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry