Ja przy ciąży z Niną zjechałam ze schodów na dupie w 8miesiącu,przestraszyłam się wtedy na maksa.Mysza-moja córka z lutego 2011 więc podobnie.też si€ bardzo cieszy z siostry,mam nadzieje że później będzie podobnie.też się boję samotności,przy Ninie po 2 miesiącach chciałam już do pracy i ludzi.