reklama

Styczeń 2015

Przy Antku mieliśmy przerwę dłuższą i też nic nie bolało... a szalelismy jak dzikie króliki po kilka razy dziennie byle coś się ruszyło. A i tak dotrwalam do terminu. ;) A teraz raz (wyobraźcie sobie jak długi był ten seks po takiej przerwie) i mnie zaraz rozsadzi! Obstawiam, że nic się nie dzieje, tylko mam jakiś ucisk... może uda się do rana wytrzymać bo jak leżę to jest całkiem ok... :) ale na wszelki wypadek pakuje torbę
 
reklama
Zelka na końcówce to juz malo miejsca im zostalo na wygibasy. Moj tez mniej ruchawy niz wcześniej.

Doggi o matko, wcale sie T nie dziwię ze cie chce do kanapy przykuć :D dobrze ze nic sie nie stało!

Mysza ja tez sama w domu przewaznie ale mame mam blisko i ona o 16:30 juz w domu zawsze jest więc jednak ktos będzie. Moj syn tez 2011 tyle ze październik :)

LayDeek uwielbiam te czekoladki!!!

U mnie po sexie tez zadnej reakcji nie ma póki co.
 
Mommy- nie chodzilam na ktg w żadnej ciąży, jedynie jak w szpitalu lezalam to miałam. Teraz też nie byłam ani razu, jeśli do 15 nie urodze to mam się zgłosić, bo będę po terminie.

Jeśli masz blisko to czekalabym tak co 7-5 minut. Ale wiem że niektórzy zalecają co 10. Mi najpierw wody odeszly, to wiedziałam już że jechać.
A masz paciorkowca?
 
Paciorkowca bede miała robionego teraz w poniedziałek.

Do szpitala mam z 40-60 min drogi więc chciałam jechać jak skurcze będą co 10-8 min. Ale jedna osoba mnie wqrwia i panikować zaczęła, ze nieodpowiedzialna jestem, ze mam jechac jak zaczna się jakieś skurcze a po ch... niech mi któraś napisze? :wściekła/y: żeby leżeć na patologii albo żeby mnie odesłali?

O ktg też pytam bo inna starszej daty jak usłyszała , że na ktg nie jeżdzę to ło matko dlaczego , więc tłumacze, że lekarz nie widzi takiej potrzeby to oo nieee, ja mam sobie ktg załątwić...
 
reklama
Mommy nie no bez sensu za szybko 10-8 min jest ok


LayDeeK mi no spa nigdy raczej nie pomaga. Tylko żołądek od niej boli



Nieobecna a jesteś już umówiona?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry