reklama

Styczeń 2015

reklama
yupikajej! Suwaczki sie udały;)
Alecta widze, że przygotowujesz się na szpitalne, poporodowe posiłki?;p
Nulini, to najpewniej czop:) Zegar tyka i przyspiesza:) Moja córcia jak i Twoja Tosia też wstrzeliła sie w 3.01:)
Elutka, Na Skarpie to ja nawet pracuje;p Chodzi Ci o tę piętrową, specjalistyczną przychodnie w osiedlu koło łąk tak?? A czy mogę się umówić telefonicznie a skierowanie dostarczyć w dniu terminu?? My mieszkamy na Nowohuckiej - podgórze:)
Dziewczyn dzięki za rady i wsparcie, mam nadzieje, ze z czasem sie ułoży i faktycznie męza w miare jego czasowych mozliwości musze bardziej zaangazowac, bo poki co babcie pomagja nad Laura, dajac jej swoj czas , milosc i opieke.
 
My też na Wielkanoc chcemy odbebnic chrzest o ile chrzestnego znajdziemy... :-/


Alecta mmmm pyszności :-D chyba twój szpital jest po kuchennych rewolucjach co? :-D

Ja zrobiłam sobie ten makaron ze szpinakiem i krewetkami ale dałam czosnek i teraz umieram...

A tak w ogóle to u nas taka wichura że co jakiś czas prądu nie ma :-/ mam nadzieję że nie będzie dużo szkód.
 
reklama
Femme toć to widać , że sama Geslerowa pewnie szykowała :-D Boże alceta współczuję :confused2:

Ja jak w szpitalu na Polnej byłam to obiady były ok, kolacji nie pamiętam :-D Śniadania no.... powiedzmy ale jak metkę czy coś nam dali to nic nie tknęłam... żeby w bufecie na dole coś było do jedzenia ale też nic... Samo chamskie jedzenie. No ale tak, szpital to nie restauracja co nie? :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry