Nulini
Po prostu szczęśliwa!
Nulini nie koniecznie.
Laska co marudziła u nas na sali mówiła, że jej odszedł taki jasny glut![]()
Ooo, jak miło

No to dokładnie coś takiego

Mysza, najlepsza data

Mnie Babunia przynosiła do szpitala obiadki, mieszka po drugiej stronie płotu szpitalnego, za szczyla skakaliśmy przez płot i buszowaliśmy po szpitalnych piwnicach
