reklama

Styczeń 2015

reklama
Lay,może to co powiem bedzie dosyć ostre-ale zrób mu awanture,postaw sprawe jasno-że teraz ty i bobas jesteście najważniejsi,niech sie ogarnie a organizm broni.u mnie to kiedyś zadziałało,po kolejnej chorobie zrobiłam afere że wystarczy mi jedno dziecko w domu i ma sie zachowywać jak facet...pomogło...
 
Suseł, a ty myslisz ze jak zrobiłam? :-)
To chłop sam od siebie poszedł po gruby koc i mówi: "jak sie wypocić, to konkretnie." Leży teraz pod kocem i kołdra i sie poci po zastrzyku.
 
Megami rozumiem Cie doskonale, my tez dzis mamy ciezko :-(

Stokrotka dla mnie chyba w dzien gorzej :-( ale noce tez nielatwe :-(

Jezyk dobrze powiedziane

Jeaaa przyjechala paczka ze sklepu blizejciebie a w niej 6x42szt bella happy rozm 1, termometr, wkladki laktacyjne i plyny do prania
 
Hola, ja tez żyje, wczoraj Lili dala popalić, u mnie też pojawił się problem wiszenia na cycu, ale mam.sposób i jest właśnie w fazie testowej. Doggi ja tez ściskam kopytka, oby dziś! Napiszę więcej jak dam radę, ppzdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry