agulqa, mojemu też się to zdarzało. i to nawet jak miał prawie 2 lata ;-). u nas był to źle założony pampers.niby wyglądało, że jest dobrze, a jednak tak jakby za nisko i przez to plecy lub bok mokre.
alecta, o jak super, że już w domu! mmmm...
goferek, miałam podobną sytuację, ale ja to akurat wiedziałam, że się zaraził ode mnie. za późno antybiotyk mi podali na paciorkowca. teraz też mam paciorkowca i boję powtórki z rozrywki. a mój gin sam powiedział, że nie ma sensu teraz antybiotyku podawać doustnie. podczas ciąży zarłam nie jeden i co? i tak mam bakterie. po prostu nosicielstwo :-(
po spacerze i koniec słońca. znikło za chmurami. ale i tak było super :-)