Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Megami - nie pijesz kawy? Teraz się okaże, że jestem złą matką ale nie potrafiłabym zrezygnować z kawy z rana - i to koniecznie z ekspresu, z mlekiem. W pierwszej ciąży ograniczyłam do 1 dziennie i w tej też.
Indi - niestety nie wiem jak to jest, chodzę prywatnie więc USG mam na każdej wizycie. Wiem tylko, że jeśli ciąża przebiega prawidłowo to na NFZ jest chyba limit 3 USG (w każdym trymestrze po 1).
Nieobecna to z tym USG chyba pidobnie jest. Co do kawy to mialam przez bardzo krotki czas, ze na sama mysl o niej robilo mi sie niedobrze, a teraz zaczelam pic bezkofeinowa. Chociaz podobno kaea w ilosci do 2 filizanek dziennie jest dawka bezpieczna, wiec nie jestes wyrodna matka
nieobecna, nie piję, ale nie dlatego, ze jestem w ciąży jakoś tak akurat mi się skończył zapas, a że miałam mdłości to nie miałam weny by ją kupić do tej pory piłam rozpuszczalną z mleczkiem, ciąża czy nie ciąża
Właśnie przeczytałam, że niby nie ma limitu, bo jak lekarz widzi potrzebę, to może zrobić/skierować na więcej usg. Ale tak standardowo to 3-4 są. W pierwszej ciąży miałam ok 7tc (potwierdzające ciążę), potem 12tc, 20tc i 34tc (mniej więcej). W drugiej miałam 3, pierwsze w 12tc. Teraz nie wiem, mam nową gin, zobaczymy co ona tam będzie robić.
Dziewczyny mam taką alergię już 3 dzień,że nos mi odpada,oczy łzawią,podniebienie swędzi i nie biorę nic,bo się boje,niby mogę zyrtec bo on z grupy B -leków dopuszczalnych w ciąży,w pierwszej ciąży to samo( bo też przez lato chodziłam) i w ogóle zawsze w czerwcu mnie to dopada,ale jakoś nie wiem wolę się chyba pomęczyć.
A dziś już połowa miasta poznała po mnie ,że jestem w ciąży i weź się tu tłumacz ,że to dopiero początek 3 miesiąca,a gdzie do stycznia
Ja kawę piję z mlekiem,zawsze rano i czasami popołudniu,ale nie zawsze.
I jeszcze gin namawiał mnie na badania prenatalne,ale nie wyraziłam chęci,powiedział,że taki jest jego obowiązek poinformować mnie i odnotował w kartotece,że mi powiedział
Bada, no to współczuję uczulenia, mam nadzieję, że jakoś w miarę przetrwasz ten czas! Na prenatalne też bym nie wyraziła chęci, u nas by to niczego nie zmieniło, niech lepiej mi dobrze przebadają dzidzię w 20tc
Nie, test pappa nie jest inwazyjny i robi się go między 10 a 14 tygodniem i dopiero jak coś jest nie tak to robią inwazyjne,ale powiem Wam,że dziewczyna na Staraczkach miesiąc temu robiła i wyszły jej złe wyniki tego pierwszego ,a później pobierali płyn owodniowy i wyszło wszystko ok.,a tyle się strachu najadła,że szok jedyny plus,że na 100% potwierdzili płeć