Laydeek, zdrowka dla Was wszystkich. Mam nadzieje, ze Cie nie rozlozy. Nie wiem , jak tam u Was, ale tutaj lato czuc, pogoda taka, ze szkoda by bylo chorowac I lezec w lozku.
Mysza, moj sie ostatnio jakis taki lepsiejszy zrobil, albo ja juz sie przyzwyczailam. Nie zauwazylam poki co, zeby byl jakis specjalnie bardziej marudny przez zeby, ale widze, ze go to wkurza I gryzie co sie DA. Od wczoraj jest jakis bardziej placzliwy, ale to chyba przez szczepionke, bo goraczkuje, zwlaszcza pod wieczor I w nocy. Ale serio, zeby jakos gorzej bylo przez zeby to nie zauwazylam.
Moj dziec ma Ostatnio taka faze, ze srednio za obcymi przepada, tzn usmiecha sie do nich, patrzy, Bada, ale jak ktos go wezmie na rece to sie drze. Najfajniej mu u mamy

moze to jakis skok.
Sprite, tez widzialam tego typu krzeselja, ale oprocz tego, ze ladnie wygladaja to chyba o Kant dupy robic, jesli maja byc uzywane do karmienia takich calkiem malych dzieci, bo to ani wygodne, ani sie rozlozyc nie da. One juz sa chyba dla takich dzieci ktore juz same dobrze siedza. Nie wiem tak ni sie wydaje.