reklama

Styczeń 2015

Masakra moj ma dzisiaj znowu jazdy w stylu ' nie zosrawiaj mnie samego nawet na minute bo zaplacze sie na smierc!'. Masakra, dopiero powa dnia a mi leb rozsadza!

Od kiedy moze byc to krzeselko nierozkladane? U 6 miesiecxnego juz sie Nada?
 
Ostatnia edycja:
reklama
my po szczepieniu. Waga 7200g tak że urodzeniowa prawie podwojona. Pediatra mówiła żeby przy KP diety jeszcze nie rozszerzać dopiero po 6mcu, tak że jeszcze troszke poczekamy.
Indi współczuje!
ja teraz jak taka ładna pogoda to mam dużo spokoju bo młody śpi w wózku w ogrodku ;)
 
Licja, tutaj nie zalecaja wprowadzania nowych pokarmow do 6 mca bez wzgledu na to, czy kp czy mm. Ja jakos tez nie widze potrzeby poki co. Kupilam ta kaszke ryzowa, ale widze, ze to tez jakos specjalnie nie pomaga, zeby dziec nocke przespal, wiec sie wstrxymujemy poki co.

Potwor spi :) darl sie, az wkoncu sam zasnal
 
U nas jazda z zębami na całego :baffled: Już się jeden rożek przebił i dzisiejsza nocka to był dramat i w dzień też jazdy takie, że aż się z płaczu zanosi prawie :baffled:
 
U nas to chyba nie chodzi o zeby, bo dwa dolne mu sie przebily bez wieksxych problemow. Juz bylo tak fajnie to znowu mu odbija. Caly dzien sie drze. Serio juz mam dosyc na dzisiaj.
 
U nas z zębami lipa :/ jeden ma taki ledwo ledwo widać że ząbek ale jest na tyle tylko że słychać jak łyżeczką się stuknie a tak to prawie nie widać i to już dawno wyszedł i więcej się nie wychyla :/ dziwne, i tylko ten jeden jest i nic poza tym
 
Cześć.
A my dziś mieliśmy wizytę u neurologa z małym. Wizyta trwała 40 minut, mały przebadany na wylot. Ja chciałam sprawdzić czy na pewno wszystko oki po tym porodzie strasznym. Babka mówiła że mały jest genialny :-) i robi już wszystko co 5-6 m dziecko. Ma silne mięśnie, wykazuje duży pęd rozwojowy i jest nie zwykle kontaktowy. Mały już siada, przewraca się z brzuszka na plecki i odwrotnie, bierze się do czworakowania. Jestem taka szczęśliwa. :-)
 
Karpanna, super! A co z tą asymetrią i piąstkami?

Ach te zęby. Ja póki co u Marka nic nie widzę. Ma dwa tygodnie by podtrzymać tradycję :-D Choć mam nadzieję, że jeszcze poczekają :-D

Jakieś chmury burzowe się zbierają...
 
Doggi, u nas też łyżeczką stuka :tak:

Indi, u nas na pewno zęby, bo po Paracetamolu cisza i spokój :tak:

karpanna, to u nas podobnie, Młody chce siadać, obraca się i na brzuch i na plecki, a jak leży na brzuszku, to dźwiga dupkę do raczkowania. I leżąc na brzuszku wyciąga łapki przed siebie i na boki po grzechotki, albo żeby pomacać szeleszczący obrazek :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry