• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczeń 2015

agulqa_b tak berneńczyk z piekła rodem on jest wyjątkiem od reguły wariat, niegrzeczny, uparty i wszystko niszczy i gryzie, ostatnio rozszarpal basen tak ze z ogrodu zrobił bagno :/ wymiekam przy nim

Mama blogerka ja jak byłam mała i byłam zła na rodziców to im mówilam ze jak będą starzy to nie będę im dawać pieniędzy! ;) myślę że dobry sposób ;)
 
reklama
i dlatego powinien być zakaz mieszkania z rodzicami ;)

O przepraszam, ja nie narzekam :-D Moi rodzice potrafią Młodą na cały dzień wziąć, albo sobie gdzieś z nią jadą, albo po powrocie z pracy biorą ją na górę, bawią się, wygłupiają, wiadomo, że trochę im przeszkadza, ale nigdy się nie skarżą i bardzo pomagają :tak:

femme fatal, oj, niefajnie :-( Ja byłam na początku maja (akurat płodne miałam) na koncercie ATB w Poznaniu, też 2 dni, ale mąż ze mną nie chciał, bo to nie jego klimaty... Ale może jedź, tylko po prostu uważaj, żeby Cię nikt w brzuch nie uderzył, ja byłam w 4 miesiącu ciąży na własnym panieńskim na dyskotece i tylko na brzuch uważałam :tak:



Ja często wychodzę sama, a to na dyskoteki, dwa razy w roku forumowy zlot na dwa dni, mąż też wychodzi z kumplami albo jedzie do kolegi do Katowic i nie mamy z tym problemu na szczęście :-D Na Sylwestra podrzucamy Młodą rodzicom i jedziemy gdzieś sami, na wesela to samo :-D
 
To mnie pocieszylyscie :-):-) my to duże imprezy lubimy marzy mi się tommorowland kiedyś pojadę :-D jak juz dzieci będą duże i będę mogła tyle na imprezę odłożyć haha :-D

Laski a jak u was z kapielami? Bo ja jakoś się boje jeszcze :-/
 
Doggi mialaś widzę charakterek od samego początku ;)

ja nigdy nie byłam typem imprezowiczki. wolimy z Ł spotkania ze znajomymi w domu, lub wyjście do kina. odkąd jesteśmy razem nigdzie na dyskotece czy w klubie nie byliśmy. ja nienawidzę ścisku, jak ludzie się o mnie ocierają, łokciami walą itp. żadna przyjemność z tańczenia dla mnie. dużo bardziej wolę wesela, 18stki, bale karnawałowe itp
 
No i po wizycie :)
I udało mi się Was doczytać.

Mama Blogerka, u mnie podobna sytuacja. Rodzice i teściowie daleko, nie ma szans podjechać i zostawić na moment. Jedyny plus, ze czasem biorą starsza na tydzień czy dwa na mini wakacje :) młodsza też pewnie niedługo dołączy, ale póki co to mamin cycus. Tak ze albo wszędzie z dziećmi chodzę albo umawiam się tak, by maz był z dziećmi. Np dziś, przyjechałam z nimi pod jego pracę. Przejął je, a ja migiem do lekarza.
 
reklama
Nulini na taką kąpiel zawsze mi za późno bo potem zasypiam ;) wiec prysznice ale dluuugie i gorące :)


A ja sobie przed chwila zrobiłam wodę z mięta i rozgniecionymi truskawkami z lodem, duszkiem wypiłam i mnie tak obudziło ze hej! I mnie przestało mdlic dobry zastrzyk energii :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry