reklama

Styczeń 2015

Hej Laski, ciężko Was dzisiaj było nadrobić! :)


Piątek 13 to piątek 13. Więc coś musi być źle. Mój kochany chrześniak (3,5 roku), syn mojej siostry wczoraj dostał wysokiej gorączki - całą noc nie mogli mu zbić a rano dostał drgawek i pogotowie wzięło go do szpitala. Ot, taki piątek 13. Do tego siostra w poniedziałek zaczęła nową pracę więc nie może wziąć L4 by być z nim, a ojciec Małego - totalny idiota, dziecku powiedział, że nie przywiezie mu zabawek do szpitala.. bo to nie przedszkole! Dobrze, że w szpitalu jest biblioteka a Mały potrafi siedzieć nad książkami nawet 2 - 3 godziny to ma jakąś rozrywkę.


Co do ceny wody.. Bada, mówisz, że woda 9,60 za kubik to dużo - u mnie zimna 12 za kubik a ciepła.. 33 zł :) To jest dopiero cena wody zmuszająca do szybkich pryszniców. Nie mamy wanny tylko specjalnie dla Młodego zainwestowaliśmy w głęboki brodzik - więc chociaż on ma codziennie namiastkę kąpieli. :) Miesięcznie schodzi nam 12 - 14 kubików czyli około 350 - 400 zł za 3 osoby.


My mamy pralkę samsunga - chcieliśmy małą (wsad 5kg) bo kupowaliśmy jak jeszcze byliśmy sami. Ale jakoś tak się przyzwyczaiłam, że rzeczy Młodego piorę osobno i dalej tak robię, więc w zupełności mi wystarcza. Inna sprawa to to, że przed porodem kupiłam tyle płynów do prania i proszków dla Młodego, że jeszcze mam zapas. :D


Witaj Perelka! :)


Co do telefonów - ja za każdym razem kupuję HTC (przyzwyczaiłam się do obsługi) i za każdym razem moje dziecie traktuje go jako zabawkę i chodzę z rozbitym ekranem. Bierze telefon i rzuca nim o ziemię, bo wie, że jak zrobi to z odpowiednią siłą to wypadnie bateria. Telefon mojego Męża wygląda podobnie, więc na razie nie ma sensu inwestować w nic nowego.


Nulini - duuuuużo zdrówka dla Antosi! :*


U mojego gin w przychodni raz w tygodniu przyjmuje pani od prenatalnych - będę u niej robiła (chociaż cena kosmiczna!). Powiem Wam, że mojej kuzynce nic nie wyszło.. a Mała urodziła się z zespołem downa. Taka niespodzianka na porodówce (gdy ją rodziła miała 23 lata).
 
reklama
Nieobecna to niezła ta cena za wodę u Ciebie,chyba bym się nie myła :-D
Ostatnio czytałam ,że badania prenatalne zlecają po 35 roku ,a najwięcej dzieci z zespołem downa i tak rodzą młode matki,
 
Ostatnia edycja:
Megami - chodzę prywatnie do lekarza (kiedyś pisałam, że na nfz znalazłam jednego, który miał wolną wizytę wcześniej niż w sierpniu, ale za to nie miał usg). Więc wszystkie badania krwi itp. i dodatkowe mam płatne ekstra.

bada - taniej niż kąpiel w domu wyszłoby mi chyba codzienne chodzenie na basen :D Ale niestety moje cycki nie mieszczą się już do żadnego stroju :D
 
Nie wiem jak z rodzeniem, bo mało która teraz się decyduje, ale ryzyko u młodych też jest. Dziwne, że na usg nic nie zauważyli. Te dzieciaczki przecież mają swoiste cechy, przynajmniej w większości.

Nieobecna no chyba, że tak, pewnie pisałaś, ale w tym natłoku ciężko zapamiętać, chyba, że to już ciążowa skleroza :laugh2:

Rety, ale bym pomoczyła dupkę... Ale nie ma gdzie, nie ma jak ;-)
 
W końcu łóżko :-D do młodej przyjechała ulubiona koleżanka i mam luz B-) mąż sobie kolegę na mecz ściąga :-P a ja będę się lenic ;-)

Zapomniałam która to wstawiła przepis na te naleśniki ale pyszne :-) :yes:

Nieobecna no to faktycznie nie był to szczęśliwy dzień :-/ a ojciec małego jakiś bez serca czy co :sorry:

Ale macie ceny wody :-o my płacimy 80-90 zł na miesiąc a odkąd mamy zmywarkę 75zl :-D

Ja się boję tych wszystkich badań chyba wole nie robić a jak wyjdzie coś nie tak to co? :-/ takiemu badaniu tez w 100% nie można przecież ufać a stresować się przez resztę ciąży... Chyba sobie odpuszczę ;-)
 
jezyk ok czekam

bada m. Mnie mój gin wysyła do lubania do innego lekarza z wyczepistym usg

Megami a może nie wmawiasz, pamiętacie jak ostatnio pisałam ze czuje bąbelki jak pierwsze ruchy malucha? Tylko ze to za wcześnie mówiłam o tym dziś lekarzowi i powiedział "po tym co widzieliśmy na usg jak dziecko skacze nie jest wykluczone ze mogła pani poczuć przy większych wygibasach zdarza się to :)" wiec nie do końca paranoja :)

Nulini fajnie nie fajnie do Drezna mamy 100km autostradą ale byliśmy tam zawodowo :P kupić naczynia do drugiej knajpy bo lepsze i tańsze niż w PL ;)

nieobecna wow! To strasznie dużo! U nas na miesiąc max 99zl na 4 osoby w porywach do 5!

femme fatal no my właśnie z T tez nie wiemy co robić :/
 
O ruchach to już nie chciałam pisać, bo rzeczywiście "coś" niby czułam wczoraj tuż nad spojeniem łonowym. Tam też niby wyczuwam macicę :-D Fikający maluch potwierdził moją teorię. Ale póki co to były pojedyncze 3-4 hm pukania? :laugh2: I cisza. Skoro Twój lekarz potwierdził, to daję na luz.


U nas z wodą różnie. Kiedyś 180, teraz nawet 280 za kwartał. W poprzednim mieszkaniu było taniej, ale i to ładnych kilka lat temu było.

Doggi a co to za knajpki/restauracje macie? Jaki klimat/jedzenie? :-)
 
Megami u mnie też takie pojedyncze parę dni temu i dziś znów miałam kak do Drezna jechaliśmy
A jedzonko sushi :) w Zgorzelcu tylko sushi + zupki i pyszny deser a w görlitz dojdzie jeszcze ciepła kuchnia w sensie pierożki, jakaś wołowina, kurczak w teryaku itp :) otwieramy za tydzień :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry