dziewczyny ciężko Was nadrabiać
nie pamiętam już której co odpisać, w każdym razie ja myślałam, że to usg genetyczne to obligatoryjnie jest wykonywane. w sumie z jednej strony lepiej sie upewnić, że jest ok, z drugiej gdyby co było nie tak i tak nie usuniemy a po co martwić się całą ciążę... ciężka sprawa i decyzja.
tym której mogą sobie brzuszki głaskać szczerze zazdroszczę . do 8tc mogłam spokojnie głaskać i rozmawiać z bobasem. teraz ze względu na ciążę zagrożoną mam obligatoryjny zakaz. ponoć przy każdym dotknięciu macica się kurczy co absolutnie nie jest wskazane w moim przypadku.
femme chyba Ty pisałaś o kosztach u gazownika. my z kolei musieliśmy zarejestrować samochód. jest na mnie, a ponieważ ja leżę i Łukasz załatwiaj za mnie to dodatkowo 17zł płaciliśmy za to (bo to obcy facet, jakby mąż był to cena bez zmian), zaświadczenie z gminy o zameldowaniu kolejne 17zł. ogólnie ponad 2 stówki wyszły i ful zaświadczeń, upoważnień i problemów. ale mieszkać będziemy teraz na takim zadupiu, że bez samochodu nie wyobrażam sobie życia
co do wody my mamy w czynszu, ale co miesiąc spisują liczniki. w sumie nie wiem jak to wygląda bo u teściów póki co jesteśmy i nawet nie pytałam. no i nas tu 6-7 osób jest.