reklama

Styczeń 2015

Emilchen też mam taką skłonność,każda ciąża zaczynała się u mnie grzybicom,i wystarczyło by żebym się nie podmyła po przytulankach to to samo,ostatnio między wizytami sama się wyleczyłam maścią Clotrimazolum i Lacibios femina doustnymi kapsułkami wskazanymi właśnie w ciąży,w trakcie antybiotykoterapi oraz podczas obniżonej odporności,może spróbuj mnie pomogło
 
reklama
bada m. to można maść stosować w 1 trymestrze? wczoraj sobie zaaplikowałam dopochwowo globulkę lactovaginal, mam jeszcze jedną na dzisiaj i mogę dokupić, zrezygnowałam całkowicie z cukru i owoców, może kupię też to lacibios Femina. Mam nadzieję, że zduszę w zarodku.
To myślisz, że na razie nie panikować, tylko czekać? Wiem, że panikara ze mnie, ale jakby coś miało się stać przez głupią grzybicę dziecku to chyba bym sobie nie darowała :no:

właśnie sobie przeczytałam dane z ulotki i maść zakazana w 1 trymestrze, to ja już nie wiem...
 
Ostatnia edycja:
Trudno doradzać ,najgorzej jak nie ma twojego gina,a maść można stosuje się ją przecież zewnętrznie,ja ją stoswałam 2 razy dziennie po podmyciu a te kapsułki po 1 przez 10 dni,życzę szybkiego zarzegnania infekcji
 
U mnie też od rana to samo.
Już czwarty raz mój M. zabiera pranie z balkonu.

I też właśnie zjadłam rosołek. Moja ulubiona zupka w ciąży. Na początku jak tylko się dowiedziałam że jestem w ciąży to było moje jedyne jedzenie - nic innego mi nie wchodziło. I tak mi zostało. Mogę go jeść na śniadanie, obiad kolację i podwieczorek.
 
Mi jeszcze lody dobrze wchodzą:-D
Najlepiej z jednej takiej budki u nas przy zamku.
Niestety pół miasta muszę tam przejechać.
Ale czego się dla sprawy nie robi.
 
reklama
Emilchen a co bierzesz encorton? Ja biore i tez mi sie przyplatala grzybica ale dostalam globulki od lekarki, wczesniej ratowalam sie wlasnie lactovaginalem i tak doczekalam do wizyty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry