reklama

Styczeń 2015

reklama
jezyk już spisałam wszystkie możliwe telefony i w pon będę dzwonić, chyba że jednak jutro się wybiorę do szpitala. Ale z terminami u nas ciężko wszędzie. Wybłagam, żeby ktoś mnie przyjął...Mieszkam z pomorskim, w małym miasteczku, do gina i tak muszę podjechać 20-30 km najbliżej.

Prosiłam Doggi o wpisanie na listę, ale nie miała na razie czasu :-(
 
no chyba się załamię...jeszcze zobaczę ale chyba jutro pojadę do tego szpitala, tym bardziej, że kazała zgłosić się w poniedziałek do lekarza a ja tu nie wbiję się do żadnego...
mam czarne myśli :no: przecież to groźne dla dziecka

a jak zadzwonisz do jakiegos gina i powiesz jaka jest sytuacja to tez nie ma szans na przyjecia? u nas w takich syt biora jakos na sam koniec nawet. kiedys bylam u gina na 22.15 umowiona, bo zadzwonilam z problemem i przyjal tego samego dnia
 
agulqa no chcę tak właśnie zrobić ale dopiero w poniedziałek... ale chyba jednak zdecyduję się na ten szpital, niech sobie myslą co chcą, ale boję się ryzykować... tylko nie wiem czy dzisiaj wieczorem jechać czy poczekać do jutra. Wieczorem to pewnie niechętnie mnie będą widzieli...
 
Grochspn robcie raz po jednej raz po drugiej str pepka, albo w ramie/ udo.

Emilchen to jedz do szpitala na izbe jutro. Powiedz co i jak i Ci przypisza leki.

Dobranoc laseczki :*

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
ja jak wtedy w maju mialam lekkie krwawienie to od rau wsiadlam w samochod i jechalam. nie patrzylam czy rano czy noc, czy weekend czy nie. jestesmy w ciazy mamy prawo martwic sie o siebie i dziecko
 
Witam niedzielnie.

Emilchen ja też bym do szpitala podjechała.
Przepisza Ci coś, zbadaja i będziesz spokojniejsza.
Wczoraj byli u nas znajomi też w ciąży, ale już na wylocie.
Chłopaki nasze tak popili, że dzisiaj od rana w kibelku siedzą.
Jednak taka ciążowa abstynencja nie jest zła.
Kaca się nie ma itp hehe.

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry