Gochson tak encorton, w dość dużej dawce bo 20 mg dziennie :-( na początku brałam 10 mg (przyczyna - poronienia, p/ciała antyłożyskowe) a potem jeszcze powtórzyłam badania komórek NK (które robiłam 2 lata temu po poronieniu) i teraz mam za wysokie, więc mi lekarka zwiększyła dawkę ku mojej rozpaczy :-(
a Ty jaką dawkę bierzesz?
Długo czekałaś do wizyty z tym grzybem? Bo ja mam dopiero 1 lipca, ale na razie sytuacja się nie pogarsza, kupiłam lacibios Femina i też będę brać. Jakby było gorzej to chyba jednak pojadę do szpitala, nie będę ryzykować.
a Ty jaką dawkę bierzesz?
Długo czekałaś do wizyty z tym grzybem? Bo ja mam dopiero 1 lipca, ale na razie sytuacja się nie pogarsza, kupiłam lacibios Femina i też będę brać. Jakby było gorzej to chyba jednak pojadę do szpitala, nie będę ryzykować.
i jeszcze inne i na receptę i bez, razem chyba z 16??. Już się nie mogę doliczyć w sumie. Tyle, że fraxiparynę 0,3 zastąpiliśmy clexane 0,6 - potrzebowałam większej dawki i poza tym clexane się lepiej wbija
najgorsze, że lekarka zobaczyła siniaki na brzuchu i twierdzi, że jak się robią takie to lepiej dawać w udo - brrr, nie wyobrażam sobie tego. Ty dajesz w brzuch?
