emilchen bedzie wszystko dobrze! wiem, ze gorsze dni sie zdarzaja ale nie mozemy sie denerwowac bo bobasom to nie pomaga.
ja moze jestem egoistka i ne potrafie zrozumiec faceta, ale do cholery, jestesmy w ciazy nosimy ich dzieci i wiem ze maja potrzeby, ale zeby jakies pretensje o to miec? my mamy zakaz calkowity, jak nie mam sily to Ł jest biedny przez kilka dni. no przykro mi, łącze sie z nim w bolu bo czasem tez bym chciala, ale teraz jest wazniejsze dla mnie dziecko niz jakies zachcianki.
wszystkim wizytujacym samych dobrych wiesci!