Witam wtorkowo
Możecie mnie dziewczyny zlinczowac, ale dla mnie badanie w 12-13 tyg. jest mega ważne. Był przypadek na pazdziernikowkach że u dziecka oprócz serca nie wykształciły się inne ważne narządy, był problem z czaszką, twarzą no praktycznie dzieciątko bez szans na przeżycie i wtedy zalecana aborcja. Myślice o mnie co chcecie ale uważam ze dziewczyna podjęła dobrą decyzję. Cierpiała na pewno, ale nie musiała rodzic dzieciątka, które od razu by umarło, nie wiadomo zresztą czy w trakcie ciąży w brzuszku by nie zmarło.
Nie jestem za aborcją, nie popieram jej nawet gdy ciąża jest wynikiem gwałtu czy innych podobnych, ale w tym konkretnym przypadku zrobilabym to samo.