Ja w poprzedniej ciąży też brałam luteine, bo miałam plamienie nie wiadomo skąd.
W ogole tak bym chciała być już po wizycie, wiedzieć, że serduszko bije i jest wszystko ok.
Chwalilyscie sie juz rodzinie o ciąży?
U nas wie tylko siostra mojego męża.
Powiem szczerze, że najchętniej powiedziałabym dopiero po porodzie, bo nasza rodzina czasami traktuje nas jak dzieci i zamiast sie cieszyć z nami to będą przeżywać, ze jak my sobie rade damy i w ogóle co nam do głowy przyszło, bo przecież 3 dzieci w dzisiejszych czasach to jakaś anomalia :-/