Doggi
Fanka BB :)
agulqa_b jakoś niedługo po polówkowym usg i dostałam luteinie i Costa jeszcze, oszczędzając się ale bez przesady (młoda i głupia byłam) ale tak kilka razy w tyg brzuch mi się napinal i didta alarm skurczy, ale takich łagodnych w miarę, za to 1,5 miesiąca przed porodem dostałam skurczy "przepowiadajacych" (co było gowno prawda) i wylądowała w szpitalu i jak mi ktg podlaczyli to powiedzieli ze kobiety przy takich skurczach rodzą a u mnie nic się nie działo poza skurczami i generalnie jak aczelam rodzic to miałam skurcze 3 -4 razy silniejsze niż te sprzed 1,5 miecha wiec ekstremalnie duże, ale te wcześniej też strasznie męczące ale wszyscy mieli mnie w du.pie a ja przez 1,5 miesiąca wstawiłam codziennie rano i płakałam ze jeszcze nie urodziłam (większość porodów w nocy jest)


