• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Ja zamierzam swoją dwulatkę wyprowadzić do własnego pokoju. Ciągle mąż się sprzeciwia. Uważa, że ona jeszcze za malutka i nie wyobraża sobie, żeby sama spała w pokoju obok:D Ma tam łżko 90x200, najwyżej parę dni będzie spał z nią i jak się opanuje to zrozumie:D Po wakacjach zaczniemy ją tam przestawiać:D

Normalnie oszaleję, pierwszy raz tak mnie ciągnie macica, że aż jajniki czuję. Wzięłam nospę, bo uczucie straszne:/
 
reklama
Aob dokladnie tak jak mowisz, oczywoscie nie kazdy czesto przez umowe moze sobie pozwolic na kupno ale ja jestem za tym by chociaz probowac. Z wynajmu nic nie mamy, a swoje w razie w mozna sprzedac
 
agulqa, ja zawsze mówiłam, że w sypialni tv nie będzie, ale teraz wiem, że jak będziemy mieli sami sypialnię, to tv kupimy - teraz wspólne oglądanie filmów jest niewygodne, ani się na kanapie przytulić ani co... A tak w łóżku to i przytulaski i oglądanie :-D

nieobecna, kurcze, nie pamiętam, kiedy pizzę jadłam, wcale mi się nie chce :-( A Tosia nie lubi :-( Ja nie mam wyjścia, muszę mieć łóżeczko w sypialni i to razem z Tosi łóżkiem, więc i tak się będą budzić ;-)

McPearl, dobrze, że dojechałaś do domu!


Powiedziałam babci przez telefon, że będzie syn - o mamo, jak się ucieszyła :-D Aż mi serce urosło, to moja ukochana Babusia, która mnie wychowała, czuję, że w niedzielę na obiedzie będzie feta :-D
 
agulqa masz racje.. moze jak urodze to sprobujemy jeszcze raz.. tylko nie wiem jak beda brac pod uwage to ze ja jestem na L4 pozniej skorzystam z urlopu i jak w koncu wroce do pracy to zostanie mi umowa tylko na pol roku.. i do tego mamy kredyt gotowkowy to tez pewnie bedzie problem..
 
Nulini ja na filmach i tak zasypiam. A Ł wraca z pracy jak ja juz praktycznie spie i siedzi do 2w nocy czasem, za to ja wstaje a on spi. Wiec tv na pewno w sypialni nie bedzie ;-)
 
Nulini, my też póki co w jednym pokoju. O dziwo starsza się nie budziła, gdy młoda płakała. Ale i ona mało płakała, a jak się budziła na jedzenie to kwękała tylko.
 
kasialka jadłam tylko pomidorową. Po paru dniach zrobiłam test i ciąża i dalej ta pomidorowa. No mogłabym dzień w dzień, może to kwaskowate na chłopa?:D:D

co prawda przesądna nie jestem, ale kto wie.... :-) A u Ciebie ma być chłopiec?czy jeszcze nie wiadomo?


xquote_icon.png.pagespeed.ic.o2TkrrkoQj.png
Napisał(a) agulqa_b
Kasialka super! Synek duzy chlopak, wciagaj go od razu w pomoc przy maluchu. Niech uczy sie odpowiedzialnosci i bycia opiekunczym mezczyzna
wink2.gif.pagespeed.ce.fmosKM3Vqe.gif
jak widac wakacje dobrze sluza
biggrin.gif.pagespeed.ce.jYY3-3XSUx.gif
ja tez ciagle jestem zmeczona i senna, miesa nienawidze od kilku tyg, nerwowosc hmm chyba bardziej irytacja ludzkimi zachowaniami
wink2.gif.pagespeed.ce.fmosKM3Vqe.gif
ciesze sie ze wszystko ok. U mnie tez ciagly strach z uwagi na problemy na poczatku.





Jakie miałaś problemy na początku? Próbowałam przekopać się przez stare posty, ale zajęło mi to sporo czasu a i tak nic nie znalazłam....
wink2.gif.pagespeed.ce.fmosKM3Vqe.gif

 
Ostatnia edycja:
agulqa, powinnyśmy się zamienić :-D U mnie to mąż zawsze zasypia na filmach i ja muszę sama oglądać :-D

Megami, ja planuję robić tak, że jak Gucio będzie płakać w nocy, to wyjdę do salonu, żeby nie budzić reszty ;-) Ale wyjdzie w praniu...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry