reklama

Styczeń 2015

hej hej ;-)
Ale się źle czuje :-( nie dobrze mi, zmęczona jestem, głowa mnie boli do tego brzuch jakoś tak dziwnie... masakra :dry:
Pofarbowałam głowę ale kurcze coś za ciemno wyszło :sorry2: no nic ważne że w miarę równo :-p :-D


u mnie też mąż na filmach zawsze zasypia -_- w 5% ogląda ze mną do końca :-p

Moja córa miała jakoś 1,2 roku jak miała swój pokój :-)

TV do snu musi być inaczej bardzo ciężko mi zasnąć :-p


ALECTA - i bardzo dobrze ! obyś już zdania nie zmieniła należy Ci się to wolne !

NIEOBECNA - nie wstawiłabym niemowlaka do Niny z tego względu żeby nie budził jej :no: po co ma go znielubić tak szybko :-D zresztą młoda teraz do szkoły pójdzie to musi się wysypiać :tak:
 
reklama
Kasialka w 8tyg trafilam do szpitala z krwawienien. W jednym ze szpitalnych dni mialam ostry krwotok. Pozniej okazalo sie ze jest keszcze krwiak ponac 4cm na 1cm. Problem byl taki ze te 4cm bylo ma szerokosc i kosmowka w tym miejscu ske nie trzymala. Przelezalam 8dni w szpitalu, pozniej ponad 4tyg w domu. Bralam duphaston i nospe, zero wstawania stresu itp. Dopiero teraz nz wizycie 14lipca nke bylo sladu po krwiaku.

Nulini dlatego Ł ma problem z kinem, ja nigdy nie chce isc bo po co mam placic za niewygodne fotele na ktorych nie da sie spac?;-)
 
Ale w ogóle tak się dzisiaj wkurzyłam. Już wcześniej nie chciałam pisać, bo byłam w pracy, ale w końcu muszę bo nie wytrzymam.
Z kręgosłupem mam cały czas problem, od ponad miesiąca boli mnie i ledwo chodzę, ale to wiecie, bo ciągle Wam o tym marudze...
Na L4 nie poszłam tylko ze względu na to, że koledze z pracy rodziło się dziecko i chciał iść na tacierzyński, a koleżanka na ostatni tydzień lipca już miała zaplanowany urlop.
A dziś było wielkie zdziwienie jak powiedziałam, że może po urlopie już nie wrócę.
Bo ja mam zaiwaniać mimo bólu, bo ktoś sobie może jeszcze jakieś wolne weźmie.
Szef jest już raczej psychicznie nastawiony na moje zwolnienie, bo przed swoim wyjazdem na urlop pytał mnie czy planuje chorować, bo już listę płac przygotował, a jakbym dała L4 to musiałby korekty robić.
Wkurza mnie tylko postawa innych, bo mogłam mieć ich od początku w d i już od miesiąca na zwolnieniu siedzieć :/
 
Dziewczyny mam problem. Od kilku dni czuje bol w okolicy jajnika z lewej strony. Tylko ze boli mnie tez w tym samym miejscu tylko ze odczuwam ten bol tez z tylu zaraz nad posladniem. Boli tak jakby jajnik. Oczywiscie nie caly czas. Najczesciej przy tym jak kaszle lub kicham. Wieczorami ciezko mi jest wstac z lozka musze pomagac sobie rekoma, podpierac sie i dopiero jakos pomalu wstac. Jest to takie klucie. Boli tez przy wiekszym wysilku lub jak dluzej chodze. Dzisiaj mialam troche wiecej pracy i teraz nawet jak siedze to boli. Ogolnie ciezko mi sie ruszac. Miala moze ktoras z was tak? Troszke mnie to niepokoi i bede musiala isc do lekarza jak to nie minie.
 
Agulqua to naprawdę sporo juz przeszlas... super ze sytuacje udało sie opanować i jest juz wszystko dobrze :-)

A tak nawiązując do Waszej dyskusji na temat dobroci dla innych to juz dawno sie alecta przekonałam, że empatia to bardzo rzadkie zjawisko... najczęściej im jestes dla kogoś lepsza, milsza itp. tym więcej od ciebie oczekuja. Dlatego nie patrz na nikogo i zadbaj o siebie i Maluszka
biggrin.gif.pagespeed.ce.jYY3-3XSUx.gif
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry