kalafior, aaaa! dałabym się pokroić!

zjadłabym kotleciki z kalafiora i ziamnieków!
My z Mężem mamy tv w sypialni - a to dlatego, że na wcześniejszym mieszkaniu 32 cale w salonie były ok, a po kupnie mieszkania okazało się za mało. Kupiliśmy więc nieco większy - 46 cali a ten poszedł do sypialni. Tv oglądamy razem, a jak Mąż chce zobaczyć jakiś mecz a ja spać.. to on idzie do salonu.
Alecta - jeszcze moment i będziesz odpoczywać!
U nas dziś nie ma obiadu - jako, że idę do rodzinnego na NFZ i nie wiem ile będę czekać na wizytę... zamawiamy pizzę (chociaż nie lubię za bardzo).
Wy wszystkie będziecie miały łóżeczka dziecięce w sypialni? Bo ja planuję od razu u Młodego w pokoju.. Antek od samego początku spał sam u siebie. Boję się tylko, że będą się nawzajem budzić. Ale łóżeczko w sypialni odpada - mam tak małą sypialnię, że się nie zmieści. :/ No i w salonie też odpada - bo jak Olga będzie spała to gdzie Antoś będzie się bawił i gdzie ja będę gotować? Chyba, że na początek kupię kołyskę - powinna się zmieścić, ale to znowu wydatek...