reklama

Styczeń 2015

reklama
agulqa, dokładnie! Nieraz książki się tylko kolorami obrazków różniły :wściekła/y: Strasznie mnie coś takiego wkurza, byleby kasę wyciągnąć :wściekła/y:
A mąż nie ma wyjścia, jego ojciec jest takim typem, któremu się nie odmawia, jak zmusza do chlania to trzeba chlać i koniec kropka :crazy:
I jak się obrazi to dopiero będzie!!!
Humorki ma gorsze niż baba w ciąży, a najgorsze, że chcemy go prosić o pożyczenie samochodu na wczasy, więc jak się obrazi, to nic z tego nie wyjdzie, bo to taki chory typ :baffled:

sprite, we wrześniu już bym się za bardzo bała o pogodę :-D
 
Ooo gofry... Zjadłabym heh.
Ciekawe czy tam gdzie jedziemy będą, bo mam ochotę na takiego z bitą śmietaną i polewą czekoladową :-P

Powiem Wam,że jakoś mi się nie chce jechać.
Ten pobyt w szpitalu mnie coś zniechęcił, boję się żeby wszystko było dobrze.
Nie mam zamiaru tam szaleć, a jakoś wydaje mi się, że nie powinnam jechać...
 
Zapowiada się ciężki dzień :( mam takie skurcze ze chodzić nie mogę, wczoraj trochę sobie poluzowałam i wysprzatalam dom bo się dobrze czułam i poszłam do szpitala do siostry wte i wefte i lipa :( dziś juz znów źle :(
 
Heh ja dzis mialam pobudke o 3.45 i nie moglam zasnac. Tak bolal mnke kregoslup ze myslalam ze umre. Obudzilam Ł by pomaslowal ale ten trzy razy dotknal i zasnal :-P ulozylam wiec sie dobrze na podusi i mi przeszlo po jakkms czasie. Ale o 6.45 juz sie na dobre obudzilam :-(

Mcpearl doladnie, ja mam kuzynke w londynie i planowalam by w primarku pokupowala i mi podeslala. Ale ceny szok. Tesciu pracuje w niemczech to moze on mi cos przywiezie chociaz do berlina ma dosyc daleko :-(

Doggi ciesze sie ze i Tobie podusia sluzy :-)

Nulini lepiej jechac jako ostatnia niz w ogole :-P co do pomyslu tescia rozumiem ze maz sie nie zgodzil? My z Ł od zawsze wyzmajemy zasade "razem przyszlismy, razem wyjdziemy"...
Co do chlania to ja nienawidze jak ktos kogos namawia a co dopiero zmusza. I mojemu Ł tez zawsxe tlumacze, chcesz to pij ale mie zmuszaj innych. Nie toleruje yakiego zachowania i juz. Moze dlaego ze sama malo pije i zawsze mnie wkurza jak kros na sile mi wmawia ze chce pic...
Co do samochodu to czemu swoim nie chcecie? Za duzo pali? My akurat mamy tak z samochodem ze rodzicw Ł maja w gazie ale bez klimy wiec jak hdzies blisko to jedziemy ich ale wakacje itp odpadaja tym bardxiej ze maja mala pande :-P a moj tata ma mondeo ale nie w kombi, tez w gazie. No i do niego daleko by pozyczyl a i z dzieckiem ciezko byloby sie zmiescic ;-)

Doggi to do lozka i lezec
 
Witam ze swojego domu :)

Doggi- no Ty malpo to że się lepiej czujesz nie znaczy że możesz coś robić. Leki cię wyciszaja nie po to żebyś chatę sprzatala tylko żebyś spokojnie do stycznia dotrwała :) uwazaj na siebie.

Nulini- popros męża niech nie pije. Dla mnie to głupie tłumaczenie że się obrazi. Jeśli z takiego powodu miałby się gnieeac to jego problem. Tylko chyba jestem inny typ, nie znoszę jak mi ktoś cos np. Pozyczy ale najpierw muszę robić to co on chce. Olalabym auto teścia i zapoakowala się nawet w malucha, byleby nie być na jego łasce.

Dziewczyny miłego wypoczynku.
Alecta- będzie dobrze, nie martw się na zapas.

Aaaa jeśli chodzi o podręczniki to nie jest wina nauczycieli że zmieniają. Uwiezcie nam też łatwiej pracować na jednym, a nie co roku na innym, a co za tym idzie to też mnóstwo papierowej roboty. Ale jak ministerstwo zmieni nawet małą rzecz to już trzeba nowe, według rozporządzenia.
 
reklama
Z książkami to jest fakt, istna masakra. Wydawnictwa mnie wkurzają zmianami, Rząd mnie wkurza bo wymyślają jakieś niestworzone rzeczy na których niestety też często się nie znają i robią tylko burdel. Niech ich szlag za tych sześciolatków w szkole. Choćby najszczersze chęci mieli nauczyciele to już nie będzie 1 klasa przypominała przedszkola jakby to chciało Ministerstwo. Jeśli dzieci mają opanować dany materiał to już nie będzie można większości dnia spędzić na zabawie bo trzeba będzie usiąść pupą i uczyć się pisać...

Nulini, współczuję. Ja strasznie nie lubię jak się mój mąż za mocno napije. Niestety czasami jak źle usiądzie to pije później z ileś tam od niego cięższym facetem i jego bierze oczywiście wcześniej, a odmówić przecież nie wypada.

Muszę jeszcze dzisiaj się potelepać do mojej gin z wynikami badań. Miałam się pokazać przed wyjazdem jeszcze, ale nieszczególnie chce mi się iść...

Doggi, odpoczywaj, odpoczywaj...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry