reklama

Styczeń 2015

Fajnie Femme, że wiesz skąd to krwawienie było. Ja jestem ciekawa jak na połówkowym moje łożysko się pokaże, bo w 13 tc przykrywało ujście szyjki macicy. Mam nadzieję że się podniosło.

Co do wiary ja przymierzam się do apostazji. Dla mnie nie ma bycia w kościele i życia po swojemu - albo jestem i przestrzegam wszystkiego albo mnie tam nie ma. Bardzo dobrze mi poza kościołem, zupełnie nie akceptuję podejścia kościoła do seksualności, szczególnie kobiet, dewaluowania miłości nieheteroseksualnej no i wreszcie to kreowanie wśród młodych poczucia winy za normalny rozwój seksualny! Dramat to jest dla mnie, bo uważam to za mega niezdrowe. Nie wspomnę już o zapłodnieniu pozaustrojowym.

Jestem przekonana że za kilkadziesiąt lat i podejścei do homoseksualizmu i do seksualności się zmieni, bo przecież kościół zawsze podąża za wiedzą naukową. Że będzie liczył się człowiek i jego czyny, a nie to, czy kocha mężczyzn czy kobiety.

Przecież jeszcze kilkadziesiąt lat temu małżonkowie NIE MIELI PRAWA kochać się w celu innym jak poczęcie dziecka. Dzisiaj kościół dopuszcza seks jako narzędzie do zwiększonej bliskości między małżonkami (oczywiście tylko w dniach niepłodnych).

Co jest dla mnie trudne w tym wszystkim, jako osoby wychowanej w takiej kulturowości, to zmiana pewnych rytuałów na świeckie. No ale już mam obczajoną ceremonię przywitania dziecka w rodzinie :) Myślę że to fajnie wyjdzie. Nie będę oczywiście zapraszać żadnych humanistycznych urzędników, czy tam celebransów (nie wiem jak oni się zwą :P) na takie wydarzenie, bo chyba byłoby to dla mnie za dużo.
 
reklama
bada, mój chłop też śpi jak zarżnięty :baffled: Chociaż po porodzie długi czas miał tak, że Młoda się tylko w łóżeczku poruszyła, a on już stał nad nią :-D Ciekawe, czy teraz też mu się taki program załączy :-D Hehe, szaf jest ZAWSZE mało! :-D

agulqa, u mojego po urodzeniu Tosi też się życie zmieniło, na początku imprezował, ale się wyszalał i teraz już siedzi w domu na dupie :tak:

jak będzie siedział po nocach i grał to razem z Gniewkiem na rękach,a ja idę spać bo skoro jemu się nie chce to może dzieckiem się zająć :-D

GENIALNE!!! :-D Aż szkoda, że mój mąż chodzi spać max o 23 :-D


Oj, ja też najbardziej lubię usiąść w czystym pokoju, jak pachnie płynem do podłóg i można jeść na dywanie :-D
Ale to trwa zaledwie jeden dzień, już następnego jest warstwa kurzu na meblach i okruchy na dywanie :wściekła/y:
 
Megami zdrówka dla córki

Nulini skoro nic później Ci nie jest to widocznie wam to nie szkodzi ;-)

Doggi Taaa moja tez od rana się nudzi a na dworze szaro buro i deszczowo :-/ ale o 3 w nocy to bym ją zabiła :-P


Nulini hahaha dobra koszulka :-D

Alecta haha super Nikola się opala :-D

Sencha no i dobre podejście ;-)


Dobra idę grać z Niną w simsy bo mi dziecko spokoju nie da :-P
 
Dla mnie nie ma bycia w kościele i życia po swojemu - albo jestem i przestrzegam wszystkiego albo mnie tam nie ma.

Popieram.
A ja mam nadzieję, że się nie zmieni. W inne religie i ich zasady też się nie wtrącam, czy sobie zmieniają główne założenia, czy nie ;-) Czy sensowne obrzezanie, czy mądre burki ect.



Mój mąż kiedyś pomagał, wstawał, teraz tylko gdy wyraźnie go o to poproszę. Nawet gdy siedzi po nocy i gra, a dziecko tuż obok niego marudzi przez sen, to nie reaguje, chyba, że mu wyraźnie powiem :-D

Młoda jakby już lepiej na szczęście, ale z jedzeniem jednak zachowamy ostrożność. Zaraz gotuję kompot by ją napoić elektrolitami ;-)
 
KK bardzo się zmieniał przez lata, więc nie widzę powodu, dla którego nie miałoby się to kontynuować. Kiedyś jak strzelił kogoś piorun z pełnym przekonaniem uważano, że był grzesznikiem i Bóg zesłał na niego karę. Dziś możemy uśmiechnąc się na taki pomysł, bo mamy wiedzę o elektryczności. Myślę że to są tej kategorii rozważania.

Dziewczyny a zmieniając temat - macie doświadczenie z chustowaniem, noszeniem w nosidłach? Dużo czytam na ten temat i strasznie bym chciała chustować :)
 
bada masz racje, mojemu tez musze powiedziec ze z maluchem bedzie grac ;p

a moi rodzice nie pytaja tylko ze wsi przywoza pomidory ogorki ccukienie itp i laduja nam skrzynke do samochodu ;p

nulini moj Ł rzadko kiedy wychodzi. generalnie nie jestesmy typem imprezowiczow. duzo bardzej wolimy ze znajomymi posiedziec w domku i nawet sie napic niz jakies zatloczone kluby i puby
co do kurzu na meblach dlatego ja nie bede miala ciemnych mebli. u rodzicow jak mieszkalam mialam ciemne podlogi i ciemne meble. nigdy wiecej. teraz ide w jasne drewno z biela, nie widac tak kurzu wiec to dla mnie bajka ;d

a ja wiem ze sporo rzeczy jest wymyslanych przez ksiezy i nie maja zadnego pokrycia na pismie co swiadczyloby o tym ze od zawsze tak jest wiec niby czemu mam zyc zgodnie z tym co mowi ksiadz. z reszta wiara i kosciol to kwestia indywidualna, nie mnie rozstrzygac :)
 
agulqa co jest wymyślane przez księży? ;-) na szczęście nie ma obowiązku słuchania wymysłów pojedynczych księży. W ogóle jesteśmy wolni i jedyny obowiązek to przestrzeganie prawa :-D

sencha sporo się zmieniało na szczęście, ale pewne prawdy są niezmienne i bardzo dobrze. Na szczęście mamy wybór i też masę różnych wyznań. Jeśli ktoś czuje, że prawda objawiona jest na innej drodze, może iść taką jaką chce :tak:


Co do chustowania. Jakiegoś mega doświadczenie nie mam. Nosiłam niemowlaka w elastycznej i starszaka w Mei Tai. Polecam. Może tym razem i tkanej spróbujemy. Obawiam się dociągania, ale to ponoć kwestia wprawy :-)
 
To mój mąż mimo, że o 6:00 do pracy wyjeżdża do młodego wstawał.
Jak karmiłam cycem to mi go podawał i przewijał, a później robił mleko i go karmil.
Zawsze mówił, że skoro ja w ciągu dnia z młodym siedzę to on mi chociaż w nocy pomoże.

Sencha ja młodego w chuście nosiłam i teraz maleństwo też będę nosić w cieplejsze dni.
Super sprawa i duża wygoda nawet w domu.
 
reklama
A u mnie była koleżanka z 11 miesięcznym synkiem. O mamuniu!! To wszystko mnie czeka, szok. Dziewczyny ja odwyklam od małych dzieci! Są przeslodkie, no do schrupania ale pochłaniające czas w 100%. Za to mój Kacper zachwycony, nie odstępował małego na krok przez dwie godziny. Cypek potraktował jak nową zabawkę. Pięć minut popatrzył i uciekł do siebie. :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry