Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witajcie kochane
Nie pisałam ostatnio nic z braku czasu
Będziemy robić remont w domu lada moment i wczoraj pojechaliśmy oglądać meble do kuchni, AGD. płytki itp
Przerażona jestem kosztami ale zrobić trzeba
W przyszły poniedziałek mam nadzieje że fasoleczke zobacze
Mam coś dla przeziebionych
Wysłałam męża do apteki i Pani dała mu syrop i tabletki do ssania *spam*. Są jeszcze krople do nosa, ale akurat nie mieli.
Wszystko oparte na naturalnych składnikach.
Zobaczymy tylko czy faktycznie będzie pomagać
Mama Blogerka nas też czeka remont pokoju Tymona.
Wszystko mamy już kupione dawno tylko ciagle czasu nie ma.
No, ale teraz musimy się sprezyc przed narodzinami bobaska
Witam dziewczyny
Rano zaliczyliśmy turniej Kacpra, bo gra w piłkę nożną, wróciliśmy koło 13 i wszyscy poszliśmy spać, niedawno wstałam Mi troszkę jakby przeziębienie przechodziło, mniejszy katar, zobaczymy co będzie dalej.
Jezyk zazdroszczę drzemki.
Ja niestety nie mam okazji na krótki sen w ciągu dnia, bo mój mąż zawsze idzie spać pierwszy i ktoś musi na dzieciaki uważać.
Te drzemki są chyba po prostu dla niego zarezerwowane :/
witam i ja po drzemce na kanapie nawet nie wiem kiedy mi się oko zamknęło i oczywiście po przebudzenia pierwsza myśl > ALE JESTEM GLODNA/ a przecież niedawno obiad zjadłam apetyt mam jak wilczyca wszystko zjadam
Witam się i ja.
U nas wszyscy przeziębieni, Filip marudzi , a mi głowa pęka. Ale przynajmniej ładna pogoda, to troszkę na dwór wyszliśmy, bo inaczej oszalelibyśmy w domu.
Doggi, możesz zmienić na liście datę porodu Lekarz przyznał się, że się pomylił czyli wychodzi 3 styczeń
Hello :-) widziałyście prognozę pogody,szaleństwo z tego zimna i deszczu teraz tropiki i do 30 stopni ma dochodzić
Ja rzadko kiedy cieszę się z poniedziałku,ale tym razem się cieszę,bo jak ten tydzień minie to już blisko do 26 i dowiem się czy wszystko ok z moją ciążą, nadal nikomu nie powiedzieliśmy,a tak mnie korci,ale będę twarda .
Najgorsze co mnie czeka to rozmowa z dyrektorką po wizycie i już trenuje w myślach co jej powiem, pierwszy raz będę w takiej sytuacji i się mocno stresuje,ale najważniejsza fasolka,a z resztą sobie poradzę.
Miłego wieczorku