reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2015

Podobno można kupić słód sam w jakiś saszetkach,Jenn chyba go piła.znieczulenie można ale mi dentystka mówi żeby potem trche odciagnąć zanim sie bedzie karmić.
 
reklama
Karpanna fe.maltiker (bez kropki, dałam, bo gwiazdkuje :D ). Ja też piłam kawę zbożową Caro, tam też słód. Ale nic nie zastąpi wisielca przy piersi.

Co do znieczulenia, radziłam się ostatnio i można nawet na fotelu u dentysty karmić ^^ nie trzeba odciągać.
 
Ta pogoda mnie dobije...wczoraj przeżyłam chwile grozy,wyszłam z Jagoda po Nine do przedszkola bo akurat świeciło słonko ale jak wracały$my to zerwała sie wichura...nie umiałam z dziewczynami dojść do domu,dwacrazy omal mi wózka z Jagoda nie przewróciło..stanełam na środku chodnika i z całych sił trzymałam wózek i Nine za reke...uratowało nas to że nieopodal zatrzymał sie samochód i zawołałam faceta o pomoc,pomógł nam przejsć do najbliższej klatki,potem maż pi nas przyjechał...byłam przerażona.,dosłownie było jrok od tragedii a byłam 100 m od domu...do tej pory na sama myśł mnie trzesie...
 
O jessu szok. U nas też wiało ale nie aż tak. Dobrze że nic się Wam nie stało. W wiadomościach widzialam co się działo zrywało dachy i łamało drzewa.
 
reklama
Jeszcze dziś ma tak wiać, to nigdzie nie wychodzi.
Ja na 16 z Franiem do lekarza. Trzymajcie kciuki żeby było ok i żebyśmy nie musieli zostać w szpitalu bo w łeb sobie palne.
 
Do góry