Tylko u tak małego dziecka to trudno zrobić prawidłowy pomiar długości, równie dobrze ma 54 cm bo co to jest te dwa cm, wystarczy ze odrobine obkreci głowe albo nieco podkurczy nożki i na pocieszenie ja byłam u pediatry na pobraniu krwi do IMiD i jak go zwazyła to powiedziała, ze wazy Dawidek za mało bo sie liczy od wagi urodzeniowej i co potem nie dość, ze od was sie potwierdziło i przeczytałam, ze od wagi najmniejszej sie liczy wage. Tydzien później bylismy na bilansie w 4 tygodniu i inna Pani dr powiedziała, ze na 100% od wagi najnizszej bo to jest własciwa waga, bo po urodzeniu to dziecko ma po porstu jeszcze płyn w płuckach i smólke w jelitach, którą musi wykupciac, wiec sie okazało, ze dawidek przytył 800 g wiec idealnie. Także nie ma co sie sugerowac słowami jednego pediatry bo każdy z nich ma inny "kalkulator".