reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

właśnie ja myślałam że niech od razu weźmie tacierzyński a później wypoczynkowy bo nam nikt nie pomoże a trochę to zajmie zanim wrócę do 100 % sprawności.

No u nas z tymi urlopami to byłoby tak ze 7 stycznia szedłby do pracy a od 14 moja mam przyjedzie bo sa ferie w szkole na dwa tyg a do końca stycznia powinnam juz dojść do siebie :)
 
reklama
U mnie też mąż bierze 2 tyg od dnia opuszczenia szpitala, nie wyobrażam sobie żebym mogła sama zostać z maluszkiem w domu. W ogóle ja to jak jakaś ofiara jestem nigdy nie przewijałam ani nie trzymałam na rękach takiego maleństwa ciekawe jak to będzie :)
 
Mój bierze 2 tygodnie ojcowskiego, po moim wyjściu ze szpitala, a potem wio do pracy :D Mam nadzieje, ze to wystarczy, a jak nie to jeszcze moja mama obiecała pomóc :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry