reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Hej dziewczyny! Byłam wczoraj na wizycie, mam już miękką szyjke, trochę się przestraszylam ale doktor powiedziala że jest ok, mówiłam jej też ze od kilku dni pobolewa mnie brzuch na górze a pozniej przechodzi do podbrzusza i w okolice ledzwiowa kręgosłupa, powiedziała że teraz będzie mnie tak pobolewac, mam nie brać nospy tylko pozwolić ćwiczyć macicy. Chyba dopiero po wizycie dotarlo do mnie ze to już niedługo...
 
Ja wczoraj miałam takie coś że poszło od kręgosłupa i na brzuch i w momencie kamień. Chyba skurcze, pisze chyba bo wcześniej w ciąży nie miałam i nie wiem :P

Czekam na męża i dalej dokanczam potrawy bo mi się słabo robi w kuchni choć okno otwarte.

Mycha a Ty który tc masz? No teraz to już coraz częściej takie atrakcje ;)
 
U mnie szyja trzyma :] pessar spelnil swoje zadanie. 28 bede miec sciagany. Poki co ja jakos szczegolnie nie odczuwam zebym miala zaraz rodzic. Ale nigdy nie mow nigdy :p na szkole rodzenia byla ze mna dziewczyna ktora miala 5 dni do porodu i tez mowila ze nic nie czuje zeby miala rodzic. Pocwiczyla troche z polozna oddechy, o 18 pojechala do domu i o 20 zaczela rodzic, takze roznie moze juz byc ;)
 
Ilo właśnie tego się boję, ze niby dobrze się czuje, niczego nie przewiduje a tu nagle może być niespodzianka.

Rety postalam w kuchni od rana i nie mam kostek tak mi spuchly nogi. Masakra muszę poleżeć :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry