reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Simka ja juz nie miałam siły przec, byłam tak wykończona, ze już mi było wszystko jedno myślę, ze podejmowali słuszne decyzje:) w ogóle opiekę miałam super, teraz zrszta też jest ok. Waga 3190 wzrost 53 cm. Nie mogę usnąć ciągle się na niego patrzę!!<3 druga faza trwała cała noc i poranek, skurcze były tak silne, że czułam się jakbym traciła świadomość. Nie będę Wam opowiadać wszystkiego, bo nie ma sensu. W każdym razie jestem z siebie dumna:D

właśnie skończyłam karmić jest 4 rano:eek: idę spac
 
Maja ją na razie też z maluchem w brzuchu. W nocy miałam skurcze już takie bolesne i to dosyć często ale nic. Rano mnie podłączyli pod ktg i linia prostą, dwa skurcze jeden 60% drugi 100%. No teraz też coś tam odczuwam ale ja tam nie wiem sama ;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry