reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

Wreszcie skończyłam!! Skończyłam nadrabiać wszystkie posty w tym wątku :D Teraz mogę w końcu zacząć pisać na bieżąco. W pracy zamiast dzisiaj pracować czytałam was przez 7 godzin!

Dziewczyny tak często piszecie o tym, co jecie i jak bardzo wam smakuje. Tak zazdroszczę, bo ja od maja mam tak wielki wstręt do jedzenia, że to aż straszne ;/ Kupiłam dziś w pracy połowę porcji drugiego dania. Z tego zjadłam znowu połowę. Czyli w sumie 1/4 obiadu. Jadłam pierwszy raz mięso od dwóch tygodni, bo na mięso i warzywa to mam najgorszy wstręt. Zresztą obiad jadłam też pierwszy raz od dwóch tygodni, bo nie jestem w stanie gotować, bo mnie to obrzydza w tej chwili. Obiady w pracy też mnie obrzydzają. Tęsknię tylko za obiadami mojej mamy :-D Głodna jestem często w ciągu dnia, ale muszę wmuszać w siebie jedzenie.
Od 7 czerwca nic nie urosła mi waga, no może pół kilo. Ciągle 63 kg (przez moment miałam 62 kg) przy wzroście 165 cm. Trochę przed ciążą miałam sadełka, bo mi się nazbierało gdy przestałam chodzić na fitness rok temu. Zawsze uwielbiałam jeść i jadłam dużo, ale teraz moją największą zachcianką ciążową jest nic nie jeść. Czy ktoś też tak ma?

Ja tak miałam w pierwszym trymestrze teraz już lepiej Ale zależy jaki dzień raz dam radę jeść normalnie a raz w ogóle, do mięsa mnie też nie ciągnie a warzyw szczególnie gotowanych w ogóle nie jem i też tylko kg przytylam więc niedużo , na pierwszej wizycie miałam 60 kg teraz 61 ( też wzrost 165) :p Ale lekarka powiedziała ze idealna waga :)
 
reklama
Marzenka- nieee, ja to bym jadłą wszystko i w dużych ilościach :P Co chwila coś podjadam :)

Bettka- a ja się zastanawiałam, gdzie zniknęłaś :) Dobrze, ze chociaz jeden maluszek silny :)

Mnie tam nic nie swędzi, żadnych wysypek nie mam :)

Atkina- noo 300 g to już słuszna waga ;) To juz nie kropki maleńkie ;)

Byłąm u drugiej siostry pół dnia i pytałam o te dziwaczne odczucia w brzuchu (ona ma trójkę dzieci) i też ponoć tak miała, bo mamy wewnątrz bardzo wąsko teraz i czasem cos się moze plątać, narządy o siebie zahaczają :) Doptyam jutro lekarza, ale już spokojniejsza jestem :)

Za to odebrałam wyniki i średnio :( W moczu mam sporo przekroczoną normę leukocytów, a we krwi też jakieś dwa wskaźniki zaniżone
 
trzymam kciuki za Wasze wizyty &&&
moja 31.8 bo musialam przelozyc USG bo mi sie trafil akurat termin w Luxmedzie. ale sie dluzy...

zauwazylam ze moje male nie lubi jak leze na lewym boku, strasznie zaczyna harcowac - u Was tez tak?
no i w koncu chlodniej da sie zyc i z tej okazji jutro na wymaz jade. czy Wam tez gin dal dwa razy skierowanie na Biocenoze pochwy? w ciazy z Olim tylko raz robilam pamietam a tu dwa razy... jakies nowe wytyczne?

Ja teraz mialam pobierany wymaz z pochwy i chyba teraz co miesiac lekarz bedzie pobierac

Witam :)

Ja po wizycie, z synusiem wszystko ok, wszystkie narzady w porządku :) Ma 327 gram :) Termin na 3 stycznia !! :)

My mamy podobny termin prawda? Moja wazyla na ostatnim usg 420g, ciekawe co na prenatalnym wyjdzie bo pewnie wszystko jest dokladniejsze :)
 
reklama
EEwkamm weź sobie na później wodę i kanapki :) ja jakoś wtedy przeżyłam ale bardzo mi się pić chciało :( teraz jak pomyślę ze znów mam to przejść to ciesze się ze mam lepsze laboratorium bo w poprzednim nie pozwolili mi wycisnąć cytryny do glukozy bo niby zakłamuje wynik :(

Ja z jedzenia to małe porcje i dość często a moim ulubionym jedzeniem to pomidory w śmietanie, chociaż już powoli mi się przejadają, teraz na topie ruskie z biedry :) a ze mną na ruskie ma ochotę Olin i nie potrafi się odczepić do puki nie zje min 3 pierogów :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry