reklama

Styczniowe mamy 2018

ile macie dzieci? (licząć z tym/tymi w brzuszku;))

  • to będzie moje pierwsze dziecko

    Głosów: 50 50,0%
  • to będzie moje drugie dziecko

    Głosów: 34 34,0%
  • to będzie moje trzecie dziecko

    Głosów: 13 13,0%
  • to będzie moje czwarte dziecko

    Głosów: 3 3,0%

  • Wszystkich głosujących
    100
reklama
Byłam na lipcowkach 2015, ale na Facebooku ;) na forum nie. Aczkolwiek nie skończyła się ta przygoda jakoś super dla całej grupy, za dużo bab w jednym miejscu i teraz nieco ostrożniej podchodzę do takich miejsc, niestety. Chociaż wyniosłam stamtąd kilka ba


Sprzedaję, najpierw na Facebooku, ostatnio otworzyłam sklep internetowy, obecnie niedostępny bo działalność zawieszona. Projektuje tkaniny i z nich szyję akcesoria dla dzieci.
Jakby któraś z Was chciała popodgladac to zapraszam, ale póki co działalność wygaszona, więc trzeba czekać do porodu ;D
www.facebook.com/malinovaanielova
Na Instagramie tez mam konto, ta sama nazwa. Tam więcej rzeczy można obejrzeć w zdjęciach, gdzie mnie oznaczono.

Ooo super :-) Chętnie zajrzę i materiałami się zainteresuję bo mam chyba 1 dostawcę, a przydałby się ktoś jeszcze ;-)

Ja dziergam i te drobnostki. Lubię to. Większe też, ale te małe mi nie przeszkadzają :-) Czasami mnie to wkurza bo trzeba być mega precyzyjnym i potrafię coś kleić czasami długo, ale na prawdę to lubię :-)

@kass.es ja zawsze wstawałam z budzikiem, teraz chyba tak mam zakodowane jeszcze po pracy w korpo jak wstawałam 5.20-5.30. Ale wtedy to po powrocie z pracy potrafiłam zjeść, spać, wstać na prysznic i znów spać. Ale moja praca była dość stresująca.
 
Ooo super :-) Chętnie zajrzę i materiałami się zainteresuję bo mam chyba 1 dostawcę, a przydałby się ktoś jeszcze ;-)

Ja dziergam i te drobnostki. Lubię to. Większe też, ale te małe mi nie przeszkadzają :-) Czasami mnie to wkurza bo trzeba być mega precyzyjnym i potrafię coś kleić czasami długo, ale na prawdę to lubię :-)

@kass.es ja zawsze wstawałam z budzikiem, teraz chyba tak mam zakodowane jeszcze po pracy w korpo jak wstawałam 5.20-5.30. Ale wtedy to po powrocie z pracy potrafiłam zjeść, spać, wstać na prysznic i znów spać. Ale moja praca była dość stresująca.

Nie, nie, ja nie sprzedaje materiałów ;) ja z tych materiałów szyję i sprzedaje gotowy produkt :) sprzedaż by się totalnie nieopłacalna, bo te co drukuje własne wzroy wychodzą mega drogo niestety :( ale tak to już jest, że się drukarnia ceni za bezpieczne dla dzieci farby i dobrej jakości tkaninę
 
Zazdroszczę i talentu... i wstawania po 6! Ja budzik musze miec nastawiony chodząc na 11 czy 10 do pracy [emoji23] Ledwo wstaje przed 9, ale zawsze byłam takim śpiochem. A jak przychodzi urlop, godzina 7 a ja spac nie mogę [emoji853][emoji16]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Kiedy ja tak moglam pospac, już nie pamiętam kiedy. Jak mnie nikt nie obudził to potrafiłam na obiad dopiero wstać, no ale przy dzieciach niestety to się zmienia... Nie wiem czy bym tak umiała teraz :-D :-P zresztą teraz w ciazy to po 6 się już budzę sama z siebie
 
Ale skrobiecie, zostawić was na chwilę się nie da. Strasznie nerwowa ostatnio się zrobiłam, mała drobnostka potrafi mnie wyprowadzić z równowagi. Ehhh te hormony
 
Byłam na lipcowkach 2015, ale na Facebooku ;) na forum nie. Aczkolwiek nie skończyła się ta przygoda jakoś super dla całej grupy, za dużo bab w jednym miejscu i teraz nieco ostrożniej podchodzę do takich miejsc, niestety. Chociaż wyniosłam stamtąd kilka naprawdę wartościowych znajomości, niektóre utrzymuje w realu do dzisiaj :) super sprawa, mogę nawet stwierdzic, że nawiązałam prawdziwa .

No widzisz a ja nie mam Facebooka niestety.

Założyliśmy później prywatne forum
Ale umarło, a szkoda. Ja bardzo lubiłam ta grupę.

Szkoda ze kontakty się pourywały.

Było wyjątkowe ze względu na to co się stało... i chyba to nas bardzo zbliżyło do siebie.
 
No widzisz a ja nie mam Facebooka niestety.

Założyliśmy później prywatne forum
Ale umarło, a szkoda. Ja bardzo lubiłam ta grupę.

Szkoda ze kontakty się pourywały.

Było wyjątkowe ze względu na to co się stało... i chyba to nas bardzo zbliżyło do siebie.

A co się stało? Na tej Facebookowej grupie też było kilka różnych wydarzeń, ale koniec końców grupa rozleciała się z hukiem ;)
Teraz mamy taką wąska grupe, kilkanaście dziewczyn i jest ok.
 
Nie, nie, ja nie sprzedaje materiałów ;) ja z tych materiałów szyję i sprzedaje gotowy produkt :) sprzedaż by się totalnie nieopłacalna, bo te co drukuje własne wzroy wychodzą mega drogo niestety :( ale tak to już jest, że się drukarnia ceni za bezpieczne dla dzieci farby i dobrej jakości tkaninę
Ahh myślałam, że może masz i materiały :-) Mimo wszystko chętnie zajrzę i poczynię zakupy. Ja szyję, ale to bardziej nauka ;-)

Dziewczyny, dziadka operują... od 9. Operacja trwa i jeszcze może potrwać. Tyle wiem... i czekam... Zwariuje chyba dzisiaj, ale najważniejsze, że w końcu się tym zajęli.

A mój brat właśnie w tej chwili broni mgr.

Co za dzień...

@marta64 przybijam piątkę bo mam to samo...
 
Ahh myślałam, że może masz i materiały :-) Mimo wszystko chętnie zajrzę i poczynię zakupy. Ja szyję, ale to bardziej nauka ;-)

Dziewczyny, dziadka operują... od 9. Operacja trwa i jeszcze może potrwać. Tyle wiem... i czekam... Zwariuje chyba dzisiaj, ale najważniejsze, że w końcu się tym zajęli.

A mój brat właśnie w tej chwili broni mgr.

Co za dzień...

@marta64 przybijam piątkę bo mam to samo...
to sie dzieje u Was....trzymam mocno kciuki
 
reklama
Ahh myślałam, że może masz i materiały :-) Mimo wszystko chętnie zajrzę i poczynię zakupy. Ja szyję, ale to bardziej nauka ;-)

Dziewczyny, dziadka operują... od 9. Operacja trwa i jeszcze może potrwać. Tyle wiem... i czekam... Zwariuje chyba dzisiaj, ale najważniejsze, że w końcu się tym zajęli.

A mój brat właśnie w tej chwili broni mgr.

Co za dzień...

@marta64 przybijam piątkę bo mam to samo...
Trzymam kciuki za dziadka żeby było wszystko ok, za brata też ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry