U mnie w pracy już wiedzą od samego początku, jak przynioslam L4 w 5tc. Na szczęście umowę mam na stałe więc się nie martwię. Ale ostatnio coraz częściej myślę,że nie jest to praca moich marzeń, że chyba chciałabym w życiu robić coś zupełnie innego... I raczej nie chciałabym tam wracać po macierzyńskim.

Myslimy z Tz bardzo poważnie o moim pojsciu na urlop wychowawczy i w tym czasie pomyśleć też o drugim bobo [emoji16]
A później poszukać innej pracy albo jeszcze w między czasie porobic jakieś kursy... No nie wiem... Ale kto wie co życie przyniesie [emoji16]