reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Robiłam tarczyce w październiku ale wyniki mam książkowe, poprostu jestem świniaczkiem :)
To ja chyba tez... swiniaczek hmmm mialam tyle razy robione badanie z krwi i gine nigdy nic nie mowila ze cos nie tak...
To chyba raczej przemiana materii, metabolizm. Ja zawsze musze uwazac na to co jem. Spojrze tylko na chipsy i juz waze kilo wiecej. Mozliwe tez ze za malo plynow wypijam, choc teraz w ciazy staram sie pic duzo.
 
Robiłam tarczyce w październiku ale wyniki mam książkowe, poprostu jestem świniaczkiem :)
Ja musze powtórzyć na początku mi tak waga leciała w górę że myślałam że się zalamie.. Okazało się tarczyca. Dostałam leki i wszystko ok jeden kilo na miesiąc a. Teraz... Nagle 4 kg mi wpadło w miesiąc i znowu yh... Już 15 na plusie jestem a dopiero listopad :/
 
Mój juz trzeci raz z rzędu na usg ma stópy na twarzy...to jest dla mnie niepokojące ;(
Moja boksuje i pod pempkiem i w okolicy a nawet nad - ulozenie za kazdym razem glowkowe.
Jak powiedziala gin - ma rece i nogi a glowa tez potrafi ;)
Gimnastyk😉
No mam nadzieję że się dzieciaczki w porę zreflektują i poukładają jak trzeba. Jeszcze trochę czasu na wygłupy mają😉
 
reklama
Ja musze powtórzyć na początku mi tak waga leciała w górę że myślałam że się zalamie.. Okazało się tarczyca. Dostałam leki i wszystko ok jeden kilo na miesiąc a. Teraz... Nagle 4 kg mi wpadło w miesiąc i znowu yh... Już 15 na plusie jestem a dopiero listopad :/
Ja na poczatku tracilam 1kg na tydzien. Teraz srednio w miesiacu wpada 2.5-3.0 kg. Wtedy meczyly mnie mdlosci, teraz czesto zgaga i wrazenie stania jedzenia w przelyku.
Szczerze to boje sie co bedzie z moja waga po porodzie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry