reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Generalnie ważąc 70kg nosiłam rozmiar 36/38 i tak tych kilogramów u mnie zbytnio nie widać.. ale te obecne 110kg czuje moj kręgosłup i maz pomagający mi wstać. Wszystko już łupie. Mlody kopie przy splocie az zatyka.
Też juz bym chciala żeby było po [emoji85]
Ja ważyłam 58 na chwilę obecną 79, też ledwo się poruszam
 
No ja też startowałam z 38... Dziś przymieżałam sukienki małe-czarne na sobotni evernt... moje jury ubraniowe się śmiało, że mam dużo ładnych nowych bluzek. Złośliwce. Poczekam, aż będa po Laurze dojadać i się roztyją. Ja jestem kur.. cierpliwa :D

Ja z 32, a teraz ledwo mieszczę się w cokolwiek takie mam szerokie biodra. A w bluzki 34 się mieszczę i raczej będą dobre już do końca.
 
Ja z 32, a teraz ledwo mieszczę się w cokolwiek takie mam szerokie biodra. A w bluzki 34 się mieszczę i raczej będą dobre już do końca.
O kurka aleś Ty szczuplutka. Ja to nawet jak schudne to jestem dość szeroka w klacie. Już nie chodzi o same bimbałki tylko żebra mam dość szeroko rozstawione i biodra mi się zrobiły teraz na stare lata :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry