reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
A co do jedzonka? Co Wasze Robaczki dobrego zajadają? Bo ja nie mam pomysłu,bardziej się chyba obawiam dać jej coś innego.. Co na obiad, na podwieczorek?? Chce zejść ze słoiczków ale jakoś nie mogę 😤😤😟
 
A co do jedzonka? Co Wasze Robaczki dobrego zajadają? Bo ja nie mam pomysłu,bardziej się chyba obawiam dać jej coś innego.. Co na obiad, na podwieczorek?? Chce zejść ze słoiczków ale jakoś nie mogę 😤😤😟
Ja stopniowo schodzę.. Mieszam sloiczek z moim robionym. Narobiłam ostatnio obiadków na mroziłam, dynie ugotowałam i też zamroziłam. Bd na dodawanie do zupek. 😉Mój po chorobie odzyskał apetyt wcinał ale znowu coś od wczoraj się psuje ach już nie mam siły na to wszystko. Marudzi płacze te ząbki chyba strasznie go męczą bo odkąd zaczala tak konkretnie wyżynac się ta dwójka to właśnie apetyt opadł.
Mam nadzieję że to chwilowe
 
Ja stopniowo schodzę.. Mieszam sloiczek z moim robionym. Narobiłam ostatnio obiadków na mroziłam, dynie ugotowałam i też zamroziłam. Bd na dodawanie do zupek. 😉Mój po chorobie odzyskał apetyt wcinał ale znowu coś od wczoraj się psuje ach już nie mam siły na to wszystko. Marudzi płacze te ząbki chyba strasznie go męczą bo odkąd zaczala tak konkretnie wyżynac się ta dwójka to właśnie apetyt opadł.
Mam nadzieję że to chwilowe
Swoje tzn?? Jak mrozisz?? U nas ze swoich to : rosół z makaronem, pomidorówka z ryżem i pulpecikami, krupnik a i ziemniak,cukinią,marchew oraz pietruszka z brokułami( wszystko razem) i brak pomysłów. Oczywiście nie doprawione ale chyba już zacznę te zupy doprawiac
 
reklama
Swoje tzn?? Jak mrozisz?? U nas ze swoich to : rosół z makaronem, pomidorówka z ryżem i pulpecikami, krupnik a i ziemniak,cukinią,marchew oraz pietruszka z brokułami( wszystko razem) i brak pomysłów. Oczywiście nie doprawione ale chyba już zacznę te zupy doprawiac
Swoje czyli że gotuję mu warzywa różne z mięskiem i mrożę w sloiczkach zapełnionych tak 3/4.wyciagam na noc z zamrażarki do lodówki i rano gotowe jedzonko. Dodaje żółto trochę kupnego i tak podaje. Normalne takiego które my jemy nie dawałam mu. Póki co jest wybredny dzieckiem więc niech bd na razie tak jak jest.
A obiady robię mu różne ostatnio dałam cukinię, batata, dynie, burak, pietruszka, seler, marchew. I tak mieszam na przemian łącząc z masłem, żółtkiem lub kasza manna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry