• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2020

Już po badaniu polowkowym wszystko dobrze. Mała zdrowa rośnie. Ma 440g. 14 cm obwodu brzuszka. Mam niskie cisnienie 85 na 40 [emoji23][emoji23][emoji23] szyjka twarda zamknięta 4cm ma.
Na następne mam zrobić krew, mocz i obciążenie glukoza.
IMG_20190827_180450.jpeg
IMG_20190827_180531.jpeg
 
Ostatnia edycja:
reklama
U mnie chociaż rodziłam córkę podobnie terminem, gondola nie do końca się sprawdziła, mała nie chciała w niej jeździć, szybko coś zaczęła mi się podnosić, to przerzuciłam ją do fotelika, to była zadowolona i od jej 3 msc życia jeździła we foteliku aż z niego wyrosła. I kręgosłup ma normalny. A w chuście nosiłam ją tylko ze względu na bioderka, ależ my się obie męczyłyśmy, bo było gorąco i młoda chciała podziwiać świat. Nie jestem przekonana do chusty, bo dziecko naciskało mi na macicę/brzuch i czułam jak mi to nie służy na moje narządy. Nie wspominam tego dobrze. A wiązać chustę nauczyła mnie koleżanka, nie jest to trudne.
Rozwala mnie fakt, jak widzę, kiedy rodzice noszą w nosidełku dziecko przodem do świata. Bardzo zła postawa dla kręgosłupa, dziecko od brzucha po poród jest skulone, a w nosidełku proste, a niedaj na brzucholu rodzica jeszcze bardziej wygięte do przodu. Chore.
A co do tulenia, nie każde dziecko tego aż tak bardzo potrzebuje. Moja córka nigdy nie przejawiała potrzeby tulenia i noszenia i tak ma do dzisiaj, jest niedotykalska, uciaka od ciotek i temu podobnych tuleń. Sama się do mnie też nie przytula. Więc nie można mówić, że każde dziecko tego potrzebuje i że wszystko dla każdego.
Zresztą nie będę wychodziła na spacer z nowo narodzonym dzieckiem w lutym, ani marcu, to już 2 miesiace w plecy. Nie potrzebuję gondoli, dlatego szukam spacetówka + fotelik, albo spacerówka 0+. No chyba, że cenowo nie będzie się różnić, to kupię normalnie 3w1.
 
Ostatnia edycja:
U mnie chociaż rodziłam córkę podobnie terminem, gondola nie do końca się sprawdziła, mała nie chciała w niej jeździć, szybko coś zaczęła mi się podnosić, to przerzuciłam ją do fotelika, to była zadowolona i od jej 3 msc życia jeździła we foteliku aż z niego wyrosła. I kręgosłup ma normalny. A w chuście nosiłam ją tylko ze względu na bioderka, ależ my się obie męczyłyśmy, bo było gorąco i młoda chciała podziwiać świat. Nie jestem przekonana do chusty, bo dziecko naciskało mi na macicę/brzuch i czułam jak mi to nie służy na moje narządy. Nie wspominam tego dobrze. A wiązać chustę nauczyła mnie koleżanka, nie jest to trudne.
Rozwala mnie fakt, jak widzę, kiedy rodzice noszą w nosidełku dziecko przodem do świata. Bardzo zła postawa dla kręgosłupa, dziecko od brzucha po poród jest skulone, a w nosidełku proste, a niedaj na brzucholu rodzica jeszcze bardziej wygięte do przodu. Chore.
A co do tulenia, nie każde dziecko tego aż tak bardzo potrzebuje. Moja córka nigdy nie przejawiała potrzeby tulenia i noszenia i tak ma do dzisiaj, jest niedotykalska, uciaka od ciotek i temu podobnych tuleń. Sama się do mnie też nie przytula. Więc nie można mówić, że każde dziecko tego potrzebuje i że wszystko dla każdego.
Zresztą nie będę wychodziła na spacer z nowo narodzonym dzieckiem w lutym, ani marcu, to już 2 miesiace w plecy. Nie potrzebuję gondoli, dlatego szukam spacetówka + fotelik, albo spacerówka 0+. No chyba, że cenowo nie będzie się różnić, to kupię normalnie 3w1.
Mi gondola posłużyła do 4 mca bo syn się już nie mieścił i musiałam w spacerowe go na lezaco wozić. Chust też nie lubię i ani z synem tego jie używałam ani teraz.
 
U mnie chociaż rodziłam córkę podobnie terminem, gondola nie do końca się sprawdziła, mała nie chciała w niej jeździć, szybko coś zaczęła mi się podnosić, to przerzuciłam ją do fotelika, to była zadowolona i od jej 3 msc życia jeździła we foteliku aż z niego wyrosła. I kręgosłup ma normalny. A w chuście nosiłam ją tylko ze względu na bioderka, ależ my się obie męczyłyśmy, bo było gorąco i młoda chciała podziwiać świat. Nie jestem przekonana do chusty, bo dziecko naciskało mi na macicę/brzuch i czułam jak mi to nie służy na moje narządy. Nie wspominam tego dobrze. A wiązać chustę nauczyła mnie koleżanka, nie jest to trudne.
Rozwala mnie fakt, jak widzę, kiedy rodzice noszą w nosidełku dziecko przodem do świata. Bardzo zła postawa dla kręgosłupa, dziecko od brzucha po poród jest skulone, a w nosidełku proste, a niedaj na brzucholu rodzica jeszcze bardziej wygięte do przodu. Chore.
A co do tulenia, nie każde dziecko tego aż tak bardzo potrzebuje. Moja córka nigdy nie przejawiała potrzeby tulenia i noszenia i tak ma do dzisiaj, jest niedotykalska, uciaka od ciotek i temu podobnych tuleń. Sama się do mnie też nie przytula. Więc nie można mówić, że każde dziecko tego potrzebuje i że wszystko dla każdego.
Zresztą nie będę wychodziła na spacer z nowo narodzonym dzieckiem w lutym, ani marcu, to już 2 miesiace w plecy. Nie potrzebuję gondoli, dlatego szukam spacetówka + fotelik, albo spacerówka 0+. No chyba, że cenowo nie będzie się różnić, to kupię normalnie 3w1.
A czemu nie będziesz wychodziła na spacery?
 
reklama
Zbieram się na polowkowe. Dokładnie 21tc u mnie.

Ja mam wózek bebetto Pascal 3w1 i łóżeczko. Wszystko z olx. Ciuszki dostałam od koleżanki więc nic nie muszę kupować
I jak Bebetto? Znalazłam na olx 1tys. Zł tańszy niż nowy i to z nieuzywanymi siedziskami do spacerówki. Jadę na weekend do Polski to może uda się jakieś pooglądać bo w DE wszędzie proponują mi ABC DESIGN a za to z fotelikami wychodzi 6tys. zł :o
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry