reklama

Styczniowe mamy 2020

Wiecie co, już tyle razy ktoś mnie przepuścił w kolejce, a w Biedronce kasjerki wołają mnie do kasy :D A dziś se stoję grzecznie w kolejce w Lidlu i prawie ma mnie kasjerka kasować i nagle woła babkę w ciąży z końca kolejki i kasuje ją przede mną, kasjerka zaczyna mi się tłumaczyć, że ciężarne mają pierwszeństwo, a ja jej na to, że też jestem w ciąży. Ale gały wywaliła, przeprosiła mnie i była tak zmieszana, że ciągle próbowała się wytłumaczyć. Ostatecznie stwierdziła, że dobrze się zamaskowałam :P
 
reklama
Ale nie zapomnę z pierwszej ciąży dziwnego pstrykania jakby paznokciami wprost z brzucha, czytałam, że to normalne, także, ciekawe czy i w tej ciąży będę miała coś takiego.
A to ja mam takie chrobotanie na dole brzucha jakby sie probowal jakis obcy wydrapac na zewnatrz, najbardziej nie lubie takich lupniec, chrupniec , nie wiem co ona robi, centralnie w szyjke macicy/cewke moczowa? w jedno albo drugie,
A jak tam Wasze stopy ? Ja juz nosze 2 rozmiary większe.
:D moje gitara po za tym ze mi piety utyly i zamowione gumowce wlasnie oddalam :P Nie ma bata ze w dlugie naciaganie buty wejdzie mi noga, pieta blokuje.
 
Ja nosze normalnie 37. Teraz musiałam 39 !!! Z każdej strony opuchnięte. Nawet najmniejszy paluszek.
Stopy wielkie jak u Shrek'a
A to ja mam takie chrobotanie na dole brzucha jakby sie probowal jakis obcy wydrapac na zewnatrz, najbardziej nie lubie takich lupniec, chrupniec , nie wiem co ona robi, centralnie w szyjke macicy/cewke moczowa? w jedno albo drugie,

:D moje gitara po za tym ze mi piety utyly i zamowione gumowce wlasnie oddalam [emoji14] Nie ma bata ze w dlugie naciaganie buty wejdzie mi noga, pieta blokuje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry