reklama

Styczniowe mamy 2022r.

reklama
Hej dziewczyny, ja już po wizycie. Nie pisałam bo musiałam trochę ochłonąć i ułożyć sobie w głowie. Więc u mnie nie jest tak kolorowo... Był zarodek o wielkości 3mm na serduszko za wcześnie. Niestety na lewym jajniku mam torbiel wielkości 5 cm. (w 1 ciąży też miałam torbiel tylko wielkości 3 cm i pękła przez co doszło do poronienia) mam brać duphaston 2x1, zwolnienie na 3 tyg z pracy i nie przelsilac się, odpoczywać. Następna wizyta 8 czerwca. Wyszłam zapłakana całą drogę przepłakałam bo boję się że historia znów się powtórzy... 😭😭😭
dużo odpoczywaj kochana ... musi być dobrze !
 
Boże dziewczyny jaką mam ochotę na talarki z jajeczkiem , ogóreczkiem i popijanie mlekiem - zwariuje zaraz !!! Aż mi ślinka leci
Haha skąd ja to znam. Idzie faktycznie zwariować. Ja dzisiaj co zobaczyłam na instagramie to na to miałam ochotę - kaszanka później śledź w śmietanie a na końcu bigos z młodej 🤤🤤🤤 jutro coś z tego zrobię tylko czy jutro będzie na to ochota?
 
Ja jutro uderzam na drugą betę I progesteron. No i wizyta telefoniczną z lekarzem z kliniki. Wogole niemam ochoty na cokolwiek, niby czuje głód ale nie podchodzę do niczego bo nie mam ochoty;(
 
reklama
Dzięki dziewczyny za wsparcie i słowa otuchy. Z tych nerwów i emocji przespalam pół dnia... Nie wiem co ja będę robić w nocy 🤷‍♀️ przez te 3 tygodnie bede obchodzić się z sobą jak z jajkiem... Ale wiecie jak to jest, cały czas gdzieś tam w głowie wisi to wszytko i się kotłuje. Tym bardziej że już raz miałam przeboje z tym torbielem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry