reklama

Styczniowe mamy 2023

reklama
U nas tak samo. 2 wizyty w czerwcu, każda 300zl plus badania 200zl. Chciałam od rodzinnej skierowanie chociaż na podstawowe, ale ze w marcu robiłam sobie prywatnie te badania w mojej przychodni i wyniki są też w karcie to skierowania nie dostałam. Leki, które biorę w ciąży są darmowe a ja musze płacić, bo gin nie ma kontraktu z nfz i jedynie może na 100% wypisać, a rodzinna twierdzi, że nie może bez odpowiedniego zaświadczenia.
U mnie to samo. 300zl wizyta plus badania prywatnie, bo większości ns nfz nie chcą dac plus leki tak jak u Ciebie 100% to kolejne 2 stowki. Ot nasza służba zdrowia. Ostatnio się śmiałam,że planując dzidzi trzeba by było mieć odłożone 30kafli na koncie 😂. Tyle ze nauczeni doświadczeniem,że dlugo sie nie udawało z pozytywnym skutkiem to nie byliśmy przygotowani az tak 😂. Ale wolę iść do swojego gina i zapłacić,mieć pewność i dobra opiekę niz trafiać dalej na tych konowałów co to mnie już poronienie wmawiali.
 
U mnie to samo. 300zl wizyta plus badania prywatnie, bo większości ns nfz nie chcą dac plus leki tak jak u Ciebie 100% to kolejne 2 stowki. Ot nasza służba zdrowia. Ostatnio się śmiałam,że planując dzidzi trzeba by było mieć odłożone 30kafli na koncie 😂. Tyle ze nauczeni doświadczeniem,że dlugo sie nie udawało z pozytywnym skutkiem to nie byliśmy przygotowani az tak 😂. Ale wolę iść do swojego gina i zapłacić,mieć pewność i dobra opiekę niz trafiać dalej na tych konowałów co to mnie już poronienie wmawiali.

Ja nawet nie licze na jakieś skierowania. Cale moje 4 - letnie starania to płatność za wszystko także jestem przyzwyczajona. Kiedys probowalam wyciągać jakieś skierowania bo stwierdziłam że po coś mi te skladki chyba zabierają i coś mi się należy. To zazwyczaj tylko traciłam czas, nerwy a efekt był taki że skoro leczę się ginekologicznie to powinnam sobie poszukać ginekologa na nfz. Owszem byłam u jednej a jak zasugerowałam że może jakieś hormony warto zbadać to zamiast skierowania dala mi na kartce lh, fsh, estradiol i powiedziała że jak chce to mogę to sprawdzić...
Także zaledwie mam 9 tc a na wizyty straciłam już 600 zł, a na badania lab ponad 800 zł. Do tego dochodzi jakieś 200 zł na duphaston i 100 zł na suple.
 
Nawiązując do poprzednich wypowiedzi prowadzenie ciąży prywatnie to jednak spory wydatek. A na nfz to wiadomo, że nie ma co liczyć ;/ Ja badania krwi robię w ramach pakietu w luxmedzie, ale ciąży u nich nie prowadzę, bo nie mają tam dobrych specjalistow. Jeszcze książkowe ciąże bez żadnych dodatkowych obciążeń to moze i poprowadzą, ale bardziej skomplikowane przypadki to nie zaufałabym ..
Ja mam to szczęście, że mam w pracy dodatkowe ubezpieczenie medyczne i zwracają mi 60-70 % za każdą wizytę i badania u dowolnego lekarza. Więc nie odczuwam póki co tych wydatków.
Ostatnio zapisalam sie na usg prenatalne i test pappa i ma to kosztować łącznie 700 zł 😱 mam takie wrażenie, że w poprzedniej ciąży nie płaciłam wiecej jak 500...
 
reklama
Nawiązując do poprzednich wypowiedzi prowadzenie ciąży prywatnie to jednak spory wydatek. A na nfz to wiadomo, że nie ma co liczyć ;/ Ja badania krwi robię w ramach pakietu w luxmedzie, ale ciąży u nich nie prowadzę, bo nie mają tam dobrych specjalistow. Jeszcze książkowe ciąże bez żadnych dodatkowych obciążeń to moze i poprowadzą, ale bardziej skomplikowane przypadki to nie zaufałabym ..
Ja mam to szczęście, że mam w pracy dodatkowe ubezpieczenie medyczne i zwracają mi 60-70 % za każdą wizytę i badania u dowolnego lekarza. Więc nie odczuwam póki co tych wydatków.
Ostatnio zapisalam sie na usg prenatalne i test pappa i ma to kosztować łącznie 700 zł 😱 mam takie wrażenie, że w poprzedniej ciąży nie płaciłam wiecej jak 500...
dużo za prenatalne i PAPPA. W Gliwicach 380 zł za 1.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry